reklama

Lutowe mamy 2017

Ellie - kciuki zaciśnięte!!

walczę z rosołem, choć na wpół to rosół na wpół zupa warzywna, przy moim przeziębieniu ratuję się czym mogę. Jutro jednak wizyta, ja bez badań, gin. powiedziała, że najwyżej jutro albo pojutrze zrobię. Cały pic polega na tym, żeby nie spać w ciągu dnia i przespać w końcu normalnie noc!

jakby mi lekarz powiedział, że można w ciąży chociaż lampkę wina (że o wódce nie wspomnę), to od razu bym go zmieniła. Choć wiecie jak to jest, moja ciotka jest z wykształcenia położną, czyli w teorii wie co i jak... taa przy 4 dziecku coś jej się stało (naczytała się albo nasłuchała?) i piła "byczą krew", nie jestem w stanie powiedzieć ile, ale na pewno nie było to jedna lampka lub dwie na całą ciążę. Jej mama to od zmysłów odchodziła, ale nie dało się wytłumaczyć, bo położna. Co by nie powiedzieć dziewczynka jak ta lala, ale odstaje od reszty.
 
reklama
Ellie - kciuki zaciśnięte!!

walczę z rosołem, choć na wpół to rosół na wpół zupa warzywna, przy moim przeziębieniu ratuję się czym mogę. Jutro jednak wizyta, ja bez badań, gin. powiedziała, że najwyżej jutro albo pojutrze zrobię. Cały pic polega na tym, żeby nie spać w ciągu dnia i przespać w końcu normalnie noc!

jakby mi lekarz powiedział, że można w ciąży chociaż lampkę wina (że o wódce nie wspomnę), to od razu bym go zmieniła. Choć wiecie jak to jest, moja ciotka jest z wykształcenia położną, czyli w teorii wie co i jak... taa przy 4 dziecku coś jej się stało (naczytała się albo nasłuchała?) i piła "byczą krew", nie jestem w stanie powiedzieć ile, ale na pewno nie było to jedna lampka lub dwie na całą ciążę. Jej mama to od zmysłów odchodziła, ale nie dało się wytłumaczyć, bo położna. Co by nie powiedzieć dziewczynka jak ta lala, ale odstaje od reszty.

Jenny ja właśnie zawsze przy chorobie robię taki warzywny rosół :D na piersi z kurczaka i daje duuuzo warzyw, marchew, seler, dużo pora, brokuły, fasolkę szparagowa, brukselkę, paprykę, pomidory, dynie, cukinie i do tego czosnek, ostra paprykę, sól pieprz, liść laurowy. Super rozgrzewa taka zupa, ja mogę na raz pół garnka zjesc :D


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Turluturlu tak moja koleżanka miała takie teorie, moje zdanie oczywiście się nie liczyło bo wtedy dzieci nie miałam. Laska z tzw. dobrego domu itd. niby nawet mądra a jaka głupia. Ona się zresztą wtedy nabombala. Moim zdaniem zapijala kłopoty a nie podwyzzszala hemoglobine.
Ja alkoholu wogole nie lubię a pić w ciąży to kompletnie sobie nie wyobrażam. Nawet jak robiłam nalewki z czarnego bzu na jesień to maseczkę zakładałam bo bałam się nawdychac spirytusu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry