reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Marzycielkaaa jeżeli masz fizyczną pracę z dźwiganiem, to pewnie poszłabym jak najszybciej na L4 :) Lekarz napewno nie będzie robił problemów. Co innego siedzenie w biurze, a co innego fizyczna praca.

Anetka 80 witamy !
 
Ja już jestem na L4 mam ciężką prace i na 3 zmiany a to że już w tym roku poroniłam przesądziło o natychmiastowym zwolnieniu. Po za tym kobieta w ciąży nie może pracować w nocy.
No właśnie i ja mam ten problem... Ogormny... Pracuje na zmiany nocne po 12 godzin, w sierpniu konczy mi się umowa i mam dostać na stałe, ale jak powiem, ze jestem w ciąży i nie chcę pracować na nocki, to mi jej nie przedłużą, bo ogarną, że od razu rzucę im chorobwe... A z drugiej strony jak już pójdę na L4 to przepadnie mi umowa na stałe... MASAKRA
 
reklama
No właśnie i ja mam ten problem... Ogormny... Pracuje na zmiany nocne po 12 godzin, w sierpniu konczy mi się umowa i mam dostać na stałe, ale jak powiem, ze jestem w ciąży i nie chcę pracować na nocki, to mi jej nie przedłużą, bo ogarną, że od razu rzucę im chorobwe... A z drugiej strony jak już pójdę na L4 to przepadnie mi umowa na stałe... MASAKRA

Cholera, faktycznie do dupy :/ Niby to tylko 3 miesiące.... Może jakos wytrzymasz :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry