• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Klauduska - mi podskoczyła w dwa tygodnie i to dosyć mocno. Sama byłam zaskoczona.
Zażywałam i zażywam wciąż tardyferon 2x1, codziennie sok z czerwonych buraków (nie mam niestety nic do wyciskania w domu ani robota ani nic, kupuję takie gotowe jednodniowe soki za 3,50), mięso mięso i jeszcze raz mięso (polędwiczki, wątróbka i inne paskudztwa).
 
Moj nie przeciaza sobie pamieci, gdzie co jets.. czasami lapie mnie nerw, jak po 5 latach mieszkania w domu pyt mnie: gdzie jest mikser? (stoi w tym samym miejscu od lat, pyta tak kilka razy w roku jak go najdzie na jakies wypieki) :)
Uwielbiam te pytania u mnie jest to samo:p
Ale oni już tak mają, albo przejdzie 10 razy obok tego co szuka po czym zapyta mnie czy to widziałam hahahaha.

Dziewczyny my już co raz bliżej końca, Laski w szpitalach :( trzymajcie się, a cała reszta niech się oszczędza...
Ja w tym tygodniu kupiłam wózek:))))
Zamówiłam łóżeczko, pościel.. Nie mogę się doczekać kiedy to przyjdzie o zacznę pranie :)))
Klauduska, a co do hemoglobiny to sama jestem ciekawa za tydzień mam wizytę i chyba zrobię sobie krew zobaczę jak to tam jest po 3-tygodniach lykania.
 
Turluturlu wlasnie biore ten tardyferon ale chce bardzo szybko przestac brac. Staram sie jesc i pic wiecej pokarmow z zelazem. Dostalam akurat od rodzicow na urodziny taka malutka sokowirówke i dzisiaj zamierzam zrobic wlasne soki. Asiu no wlasnie ja za tydzien jakos zrobie sobie badania na własną rękę. Jak wyjda w porzadku to powiem lekarzowi, ze chce przestac brac leki i pozostane na samej "diecie".

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Pociesze was. Moj K jak sam sprzata jakis pokoj i sie go pytam potem gdzie wyniósł dana rzecz (od sprzatania minęły 3-5min) to on juz nie pamieta, gdzie to jest :D

Zaczyna mnie smyrac skora na brzuszku, cos czuje, ze zwiastuje to pierwsze rozstepy ;x Ostatnio przestawiam sie z oliwki na olej kokosowy i jest o wiele wygodniejszy :)

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Mój M też ciągle pyta gdzie to, że gdzie tamto zwłaszcza teraz jak remontuje [emoji23]
A do Ikei wybieramy się w przyszłym tygodniu [emoji5]

5djy3e3kpgua6zwe.png
 
Myślałam, ze tylko mój tak ma, że nie pamięta gdzie co leży.. Własnych rzeczy szuka.
Wczoraj mi się zachciało kanapki z serem żółtym i majonezem to otworzył lodówke i twierdził uparcie, że nie ma tego majonezu, no dopiero jak wstałam z kanapy to go zobaczył w tej lodówce.
Zawsze go pytam "czy ja naprawdę muszę od razu podchodzić jak pytasz gdzie co jest żebyś to znalazł"?:D
I przeszedł samego siebie jak wychodził parę dni temu do pracy (wychodzi 6:30) i budził mnie załamany "boże, boże gdzie są moje kalesony, na pewno widziałaś, ratuj":D
Po Ikeii też nienawidzi chodzić, w sumie mu się nie dziwię, w weekend zwłaszcza kiedy to nawet nie ma gdzie szpilki wcisnąć na parkingu.
Był dwa tygodnie temu i dostawał białej gorączki bo miał kupić łyżeczki, a zapomniał i musiał znów całą obejść od początku:D
 
reklama
Ja swojego wyczailam: prosciej i szybciej jest zapytac sie : "hmm. ciekawe gdzie jest mikser?" niz zaczac tego szukac i sie wysilac :) zazwyczaj odpowiadam na takie retoryczne pytanie: "tam gdzie zawsze" :D :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry