• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

reklama
Wszystozajęte do nas ta tradycja nie dotarła. I chyba jeszcze sporo lat minie zanim dotrze.
Rozmaryn - prawda?:D Swój swego zrozumie zawsze hahahaha:D Też czasem gadam jak potłuczona, żelek zamiast mózgu;)
Kurczę zgłosiłam się do pomocy przy imprezie andrzejkowej w szkole i akurat pani wymyśliła, żeby robić ją w czwartek, wtedy gdy moi teściowie wyjeżdżają:| Będę musiała chyba Młodego ze sobą wziąć na ten bal.. Mogła wcześniej powiadomić o terminie a nie 3 dni przed...
 
.jagódka mój mały dziś dostał zaproszenie na urodziny kolegi na salę zabaw na sobotę a tak się składa że mam akurat wtedy urodziny i wszystko zaplanowane i dupa. Całą drogę z przedszkola młody prosił żebym urodziny przesunęła na niedzielę. Moim zdaniem takie informowanie w ostatniej chwili jest do dupy, matka powinna pomyśleć. A szczytem tego wszystkiego jest to że nie zaprosili wszystkich w grupie (2-3 chłopców jest bez zaproszenia) i jeszcze prezent... Masakra jakbym mało wydatków miała
 
Ellie zazdro, szkoda, że u nas nie ma takiej tradycji:(
Kasia.zosia, to nie jest dobry temat na rozmowę:p Nie wiem, dziś mieli wysłać. Nie pytałam, może wyślę im jeszcze maila. Jedno wiem - kasę za przesyłkę mi odesłali, więc mam pewność, że w razie W zwrócą mi pieniądze.
Wysłali mi też wszystkie paczki z aliexpressu, więc teraz czekam niecierpliwie

Ja tez slyszalam ze powoli w polsce tez zaczyna sie organizowac ... I tak jak wiele imprez uwazam w stanach bezsensu.. Tak ta jest akurat fajna, noe ma odwiedzin od razu po porodzie tylko wszyscy sie teraz spotykaja na ploteczki nie mowiac ze zawsze jest to tez ulatwienie z wyprawka :)
 
Też często mam jak to napisała Jagódka żelek zamiast mózgu :D mój mąż ogólnie jest nieogarnięty ale teraz to on najczęściej wszystkiego pilnuje bo ja nie myślę logicznie :P

Ja rzadko organizuje jakiekolwiek imprezy, bo po prostu nie mam do nich cierpliwości i każde takie przygotowania kończą się moim złym humorem więc czy robi się to znane czy nie to po prostu nie byłabym w stanie nerwowo tego wytrzymać, w szczególnosci gdy hormony szaleją :)
 
Mnie ktos ostatnio pytał czy robię baby shower (u nas jest to calkiem popularne) ale powiedziałam i szczerze tak mysle ze bede swietowac jak dostane Marysie w ramiona. Po prostu szczescie czasem jest tak kruche...
 
Ja weszłam pod dach poszukać tych rzeczy po Adasiu. Co ja tam znalazłam!:O
Masakra, muszę coś zrobić z ciuchami po Klaudii, bo tego jest dwa wory próżniowe i chyba z 5 kartonów po pampersach. Laktatory (muszę części zamienne zamówić do mojego elektryka).
Ale znalazłam też pościel, ręczniki z kapturkiem, czapeczki i skarpetki dla noworodka, 5 śpiworków (:O), poduszkę do karmienia, karuzelkę (zastanawiam sie czy nie zrobić nowych zawieszek, żeby były bardziej kontrastowe), kombinezon zimowy lżejszy na 62-68 i nie wiem co jeszcze;) Zmachałam się strasznie, prawie godzinę tam kopałam.
Znalazłam też jakieś czapeczki, skarpetki i rajstopki dziewczęce - część rozdałam, ale troszkę tego zostało. Jakby któraś z Was chciała, to za niewielką kwotę chętnie upłynnię:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry