• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2017

Masakra to co piszesz. Bo przecież racja, nie każdą kobietę na to stać..
Brak słów.. Długo można by gadać o tym zasranym nfz.
Szkoda, że gin wyrzucił ten Twój poprzedni co był dobry..
200 złotych piechotą nie chodzi.
Ja dzisiaj zaniosłam siuśki do badania, wybrałam sobie położną środowiskową w przychodni coś tam podpytałam.. no ale wiecznie coś mi nie daje spokoju, i teraz:
Co mam wkładać Małej do gondoli na spacer? Rodzę 11 lutego (ponoć:)), pierwszy spacer to pewnie będzie koniec lutego, początek marca jak pogoda pozwoli.
Czy mam mieć ciepły koc, na niego Malutka w kombinezonie czy śpiworku i na nią jeszcze gruby koc?
Przecież jej nie położę na gołą gondolę.
Obiło mi się o uszy, że są materacyki do gondoli.
Jak Wy to planujecie rozwiązać mamuśki?
 
reklama
Masakra to co piszesz. Bo przecież racja, nie każdą kobietę na to stać..
Brak słów.. Długo można by gadać o tym zasranym nfz.
Szkoda, że gin wyrzucił ten Twój poprzedni co był dobry..
200 złotych piechotą nie chodzi.
Ja dzisiaj zaniosłam siuśki do badania, wybrałam sobie położną środowiskową w przychodni coś tam podpytałam.. no ale wiecznie coś mi nie daje spokoju, i teraz:
Co mam wkładać Małej do gondoli na spacer? Rodzę 11 lutego (ponoć:)), pierwszy spacer to pewnie będzie koniec lutego, początek marca jak pogoda pozwoli.
Czy mam mieć ciepły koc, na niego Malutka w kombinezonie czy śpiworku i na nią jeszcze gruby koc?
Przecież jej nie położę na gołą gondolę.
Obiło mi się o uszy, że są materacyki do gondoli.
Jak Wy to planujecie rozwiązać mamuśki?
Turluturlu ja kładłam na sama gondole, tylko ze nasz pierwszy spacer to bylo lato i jesien,
ale teraz tez bede tak kłaśc, moja gondolka ma dosc gurby materacyk (byl w zestawie z wózkiem, nie dokupowalam ekstra), jak do tego dolozysz cieply spiworek zimowy to mysle ze wystarczy. Zalezy jaki bedziesz miec spiworek, niektore np. z wełna sa naprawde cieple. Ja nie lubie przegrzewac dzieci, a luty mysle ze bedzie tu max -10 stopni.
 
W szpitalu w Polsce, w ktorym rodzilam do wywolywania porodu uzywaja tylko kroplowki na nfz, zel trzeba sobie kupic a to tez jest niezla cena ok 180 zł, a na dodatek ktos musi po ten zel obejsc do apteki z recepta. A prawda jest taka, ze u jednych kobiet dziala kroplowka a u innych zel, bo znam takie i takie. Ja po kroplowkach skurcze mialam dopiero po 10h, zel zadzialal po 4.
 
Turlu ja urodziłam we wrześniu ale w październiku i listopadzie miałam do wózka duży gruby koc składałam go na pół wzdłuż składała do wózka na to małego w kombinezonu pluszowym i przykrywałam tym samym kocem. Teraz mam materacy w wózku i jak będą mrozy to będzie system: materac, koc, mała w kombinezonie pluszowym i śpiworki, koc.

.jagódka powiem tylko jedno: Masakra z tym nfz-em. U nas w szpitalu nie ma możliwości założenia pessera refundowanego. Trzeba sobie kupić. A ja chcę znowu do szpitala, któryś z sąsiadów robi remont i już drugą godzinę wierci- chyba burzą ścianę między pokojami. Niesie się strasznie a ja się tylko wkurzające.Masakra!!!!
 
Witam wszystkie przyszłe Mamusie jak i obecne. Od dosyć dawna stale Was podczytuje, ale nie było okazji by cos napisać.
Termin mam na 16.02, pierwsze dziecko.
Jagódka ja rownież mam założony pessar, ale płaciłam 140 zł. Niestety nie wiem skąd został zamówiony, bo mój ginekolog sie tym zajmował.
 
U mnie 28 tydz i 2 dni, z wagą nie ma źle +8, mam 158 w kapeluszu i tak max do 60 kg myślę że przytyje, teraz ważę 55 i oprócz dużego brzuch to tak nie widzę po sobie żebym przytyła.
Przed pierwszym spacerem będę pewnie panikować czy dobrze ubrany już na samą myśl mi słabo. Spacery u nas będą ważna sprawa bo pies nauczony że max 15 musi wyjsc.
Trzymajcie się w tych szpitalach.
 
U mnie 28 tydz i 2 dni, z wagą nie ma źle +8, mam 158 w kapeluszu i tak max do 60 kg myślę że przytyje, teraz ważę 55 i oprócz dużego brzuch to tak nie widzę po sobie żebym przytyła.
Przed pierwszym spacerem będę pewnie panikować czy dobrze ubrany już na samą myśl mi słabo. Spacery u nas będą ważna sprawa bo pies nauczony że max 15 musi wyjsc.
Trzymajcie się w tych szpitalach.
 
Masakra z tym nfz-em, a jak kogoś nie stać to co ma zrobić....
Mój synek urodził się w październiku i na spacery chodziliśmy praktycznie od pierwszego dnia, ale do gondoli nic dodatkowo mu nie dawałam, całą zimę przejeździł w komplecie polarowym, nakryty kocykiem i na to osłonka z wózka i to wszystko, próby cieplejszego ubrania go zawsze kończyły się płaczem, on w ogóle jest dzieckiem, które uwielbia zimno
 
Goła gondola i tylko śpiworek, czy kombinezon - on spoko izoluje. I pierwszy spacer nie po 3 tygodniach tylko po tygodniu werandowania np, chyba, że temperatura mocno ujemna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry