• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny mam cc dzis!! Trzymajcie kciuki!
Aż mnie dreszcz przeszedł na samą myśl o cc, panicznie się tego boję, chyba nawet bardziej niż wenflonu 😂cc to jedynie dopuszczam w sytuacji, kiedy już będę rodzić naturalnie i się okaże, że to ostateczność, a ja i tak będę tak przeorana i nie do końca świadoma, że będzie mi wszystko jedno. Serio, nie wyobrażam sobie jechać do szpitala raz, że ze skierowaniem jak nic nie wskazuje porodu i ot tak z rana usłyszeć, że będą mnie dziś kroić :o Także szacun za spokój :)
 
Ja po wczorajszym KTG wyszłam lekko zdołowana, co prawda szczęśliwa bo zapis idealny. Ale ani jednego skurcza, do tego zbadał mnie lekarz i mówi szyjka jeszcze wysoko i długa, rozwarcie ledwo co. Termin w niedzielę, a lekarz mnie umówił jeszcze na przyszły czwartek, czyli 40+4 i coś czuję że jak nie urodzę sama do tego czasu, to wywołanie będę miała dopiero w 42tc :/
Ja się boję, ze w środę usłyszę to samo... Czułam, że w końcu nadejdzie taki czas, kiedy słowa "szyjka utrzymana, rozwarcia brak" przestaną mnie już cieszyć... żeby chociaż ciut zmiękła, to będzie jakaś nadzieja...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry