Sylwia99
Fanka BB :)
Haha moja to nieważne co się dzieje, to i tak wrzeszczy, bo płaczem tego nie nazwęPodobno chwilkę to trwa. Troszke krwi i juz. Wiadomo maluch placze. No ale nawet maluchy placza przy zmianie pieluchy![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Haha moja to nieważne co się dzieje, to i tak wrzeszczy, bo płaczem tego nie nazwęPodobno chwilkę to trwa. Troszke krwi i juz. Wiadomo maluch placze. No ale nawet maluchy placza przy zmianie pieluchy![]()
Oo tez podcinacie? U nas trzy polozne stwierdzily ze wedzidelko jest ok, teraz doradczyni laktacyjna uznala za krotkieHaha moja to nieważne co się dzieje, to i tak wrzeszczy, bo płaczem tego nie nazwęale dała mi coś porobić dzisiaj trochę. No to szybką akcja będzie
zje rano, bo na 9 zabieg. Szkoda, że w szpitalu od razu nie podcięli..
Moja tez potrafi sie rozedrzec. Na poczatku to mi sie plakac chcialo jak to slyszalam, teraz ja nawet przedrzeźniamHaha moja to nieważne co się dzieje, to i tak wrzeszczy, bo płaczem tego nie nazwęale dała mi coś porobić dzisiaj trochę. No to szybką akcja będzie
zje rano, bo na 9 zabieg. Szkoda, że w szpitalu od razu nie podcięli..
U nas to samo od poniedzialku zamykaja przedszkola@Święta92 i córka w domu zostanie, bo przedszkola zamykają..
Mi w szpitalu od razu po porodzie pani powiedziała jak już na sali byłam, że wędzidełko wymaga zabiegu. Siostra odradzała, bo przecież ładnie łapała cyca i butelkę. Ale sama widzę, że muszę ją zapisać. Przy jedzeniu jej bokiem ucieka mleko, denerwuje się i ślini się mocno. Poza tym później może być gorzej jak zacznie mówićOo tez podcinacie? U nas trzy polozne stwierdzily ze wedzidelko jest ok, teraz doradczyni laktacyjna uznala za krotkie![]()
Mnie wkurza, bo mama, z tatą cały czas gada czemu tak płacze, coś ją musi boleć. Narzeczony to samo i nie potrafi jej uspokoić. A ja mówię, że co zrobię, przecież nie powie mi, co ją boliMoja tez potrafi sie rozedrzec. Na poczatku to mi sie plakac chcialo jak to slyszalam, teraz ja nawet przedrzeźniam![]()
No właśnie miałam i Ciebie dopisać do wiadomości, bo Ty dwie córki masz jeszczeU nas to samo od poniedzialku zamykaja przedszkola
jak dziecko najedzone, pielucha czysta, gazy nie męczą i ogólnie zdrowa, a płacze od czasu do czasu to chyba nie ma co wariowaćMnie wkurza, bo mama, z tatą cały czas gada czemu tak płacze, coś ją musi boleć. Narzeczony to samo i nie potrafi jej uspokoić. A ja mówię, że co zrobię, przecież nie powie mi, co ją bolija się śmieje, że ona płakać nie potrafi, tylko drzeć się po mamusi
dzisiaj lepiej jest, bo praktycznie od tygodnia wrzeszczy
a w nocy grzeczna
![]()
Haha dobre stary wozkiem bedzie jezdzilJa to wychodzę tak tylko sama na zakupki od razu po karmieniu. Jutro ide pierwszy raz na rzęsy od dłuższego czasu i tez karmie tylko piersia. Plan mam taki. Karmie, idziemy do samochodu, ja ide na 2 h na rzęsy a stary jezdzi wózkiem na spacerkui taki mam o to plan
![]()
Tak mamNo właśnie miałam i Ciebie dopisać do wiadomości, bo Ty dwie córki masz jeszcze![]()