reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
U nas jak byliśmy na oddziale to wszyscy mówili że jak najbardziej przepajac przy mleku modyfikowanym ale tylko i wyłącznie woda . Tyle ze nie cala butle tylko 30-40ml na dobę. Ale ze dziecku chce się pic jak każdemu i ze wode tak.
U nas pojawiła się ciemieniucha. Wczoraj nie było nic a dzis cale brwi i linia przy włosach. Cały dzień nawilżamy i ścieramy ale nie wiem jak się za to zabrać przy tych długich włoskach
 
U nas jak byliśmy na oddziale to wszyscy mówili że jak najbardziej przepajac przy mleku modyfikowanym ale tylko i wyłącznie woda . Tyle ze nie cala butle tylko 30-40ml na dobę. Ale ze dziecku chce się pic jak każdemu i ze wode tak.
U nas pojawiła się ciemieniucha. Wczoraj nie było nic a dzis cale brwi i linia przy włosach. Cały dzień nawilżamy i ścieramy ale nie wiem jak się za to zabrać przy tych długich włoskach
Ja nie daję wody i dzis lekarz w przychodni mi powiedziala, ze w mleku jest woda i to dziecku, wystarcza, ale jak zwykle, co lekarz, to inna teoria...🤷‍♀️( bo inny lekarz dwa tygodnie temu kazał mi dawać wodę...)
 
Tak wlasnie, ale aspiratorem nic nie wyciagamy. Czasem mi synek uleje i tez przez nosek mu pojdzie-czy trzeba z tym do pediatry?
Mojemu też kiedyś nosem wyszło z dwa razy, ale nie byłam z tym u pediatry, co do samego ulewania to poradziła mleko Bebilon AR, podobno jakieś zagęszczone albo syrop po każdym karmieniu co zapobiega ulewaniu, ale mówiła, że wtedy mogą być gęstsze kupki, więc póki co nie będę kombinować, żeby nie miał problemów z wypróżnianiem, może to faktycznie kwestia techniki karmienia, odbijania?
 
A moja po kilku dniach spania, dzis od rana przespala może łącznie godzinkę...🤦‍♀️🐥🤦‍♀️
Mój o dziwo teraz śpi, ale oczywiście na kanapie 🤦‍♂️ nawet nie próbowałam go zanosić do łóżeczka, bo zaraz byłby ryk. Wzięłam się za obiad i mleko zaczęło mi lecieć, więc chłopaka zaangażowałam, żeby dokończył obiad, a sama odciągam, ale najlepsze, że tak mi cały dzień leci z tych cyców, a jak odciągam to szału ni ma 🤷
 
A my dzisiaj byliśmy u pediatry i zdrowy jest, trochę gardło czerwone, ale to od tych krzyków pewnie 🙈 już mu głosik wrócił, to znów się nie oszczędza 😁 i najlepsze, zapytałam, czy pleśniawek nie ma skoro ja niby mam grzybicę piersi (w ocenie tej okropnej doradczyni laktacyjnej, która jak się niedawno okazało nie jest nawet doradcą, a zwykłym konsultantem laktacyjnym - nie wiedziałam w ogóle, że jest jakaś różnica, ale CDL mogą być położne albo lekarze i nie ma ich za wielu, a takim konsultantem to każdy kto zrobi kurs) i ani mały nie ma pleśniawek, ani ja grzybicy 🙈 Spojrzała na pierś, a tam żadnych zmian aż się poczułam jak hipochondryczka 😁 i mówi, że żadnej grzybicy nie mam i tej maści mam nie stosować, bo po co, a boli mnie pewnie od złej techniki karmienia, ale że od tego są doradcy 🤦‍♂️ No więc zacznę od zamówienia porządnej poduszki do karmienia, bo przez to też ciężko mi go przystawić, a jak nic się nie zmieni, to mam już namiary na prawdziwych doradców laktacyjnych i będę musiała spróbować raz jeszcze, bo aż żal rezygnować z kp jak mleko cycków samo leci, a mały ewidentnie woli cyca niż butelkę wbrew temu, co ta pseudo doradczyni twierdziła, że jak dziecko dostanie butelkę to potem cyca nie chce i że w ogóle dziecko woli butelkę 🤦‍♂️
Masz rację, bo moja je z kp i mm i jej to ryba co jej daję, byle by mleczko było i to szybko!!!😜😄😃
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry