reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Dziewczyny - jak reagujecie na placz Waszych dzieci? Pozwalacie im poplakac czy od razu przychodzicie/przytulacie/etc. ?

ja w sumie do tej pory reagowalam od razu. Jakos nie przemawia do mnie podejscie „wyplakania sie”. Kurcze ale moze troche za bardzo sobie wzielam to do serca?
Biorę od razu, a mój facet woła do mnie, "daj jej chwilę popłakać", przyznam szczerze - nie potrafię🤷‍♀️...
 
U nas to jest wkurzajace ze nawet na rekach bez szans. Nawet u meza szuka cyca... 😒 za to calkiem fajnie wytrzymuje na kolanach skierowana w moja strone - gadam do niej albo macham grzechotkami i ja interesuje. No ale oczywiscie nie da rady w nieskonczonos

A moj szkrab tez juz sie usmiecha i teraz jestem pewna ze to usmieszki a nie grymas 🤗🤗🤗
 
Rany dziewczyny, czy tylko moje dziecko poza spaniem i jedzeniem glownie ryczy? 😐 ostatnio nawet mata jej sie znudzila. Pol godziny to taki naprawde max. Troche dluzej wytrzyma jak ja trzymam na kolanach twarza do siebie ale np. wezme na rece to od razu szuka cycka i jest ryk. Wychowalam nalogowca 😲🤦‍♀️
No tak bywa co dziecko to inny charakter ma moj to spokojny jest nawet jak nie spi a zostawie w lozeczku to patrzy sobie na cos 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry