rosenberg
Fanka BB :)
U nas też nadal gile w nosie i od czasu do czasu kaszelek chyba jak mu spływa do gardła. Na szczęście gluty bezbarwne. Najgorzej rano po całej nocy snuMoja Hanka od wczoraj gil po pas, i kaszel. Ehhh. Starsza ja zarazila
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
U nas też nadal gile w nosie i od czasu do czasu kaszelek chyba jak mu spływa do gardła. Na szczęście gluty bezbarwne. Najgorzej rano po całej nocy snuMoja Hanka od wczoraj gil po pas, i kaszel. Ehhh. Starsza ja zarazila
Hanka jak kicha to wszystko jest zagilaneU nas też nadal gile w nosie i od czasu do czasu kaszelek chyba jak mu spływa do gardła. Na szczęście gluty bezbarwne. Najgorzej rano po całej nocy snuwyliżą się!
Też jutro idziemy z rana. Najgorzej bo mieliśmy się już zacząć szczepić bo dostaliśmy zielone światłoHanka jak kicha to wszystko jest zagilaneNo mam nadzieje, ze bedzie dobrze. Jutro pójdę, żeby doktor ja osluchala przed weekendem
Powiem ci że ja się zastanawiam czy szczepić czy nie, ma jedną dawkę 5w1 i boje się go dalej szczepić, że coś mu będzieTeż jutro idziemy z rana. Najgorzej bo mieliśmy się już zacząć szczepić bo dostaliśmy zielone światłoa tak to dupa i znowu będziemy czekać
A co ma być? Wiadomo każdy organizm inaczej reaguje na szczepienie. Ja zawsze tez duszę na ramieniu mam jak ide.Powiem ci że ja się zastanawiam czy szczepić czy nie, ma jedną dawkę 5w1 i boje się go dalej szczepić, że coś mu będzie![]()
Ja się boje długofalowych skutków, coraz więcej osób dookoła mówi, że te dzieci cofają się w rozwoju po szczepionkach, albo ma coś chorują.A co ma być? Wiadomo każdy organizm inaczej reaguje na szczepienie. Ja zawsze tez duszę na ramieniu mam jak ide.
Powiem ci że ja się zastanawiam czy szczepić czy nie, ma jedną dawkę 5w1 i boje się go dalej szczepić, że coś mu będzie![]()
Powiem ci u mnie w otoczeniu bardzo dużo dzieci. Rodzina i znajomi prawie wszyscy dzieci. Nikt nie ma żadnych skutków, opóźnień w rozwoju tez nie widzę. Opóźnienia rozwoju jest coraz więcej bo tylko telewizory, tableciki i dzieci poprostu są głupieJa się boje długofalowych skutków, coraz więcej osób dookoła mówi, że te dzieci cofają się w rozwoju po szczepionkach, albo ma coś chorują.
No w sumie powiem szczerze, że nasz Fifek nie jest w ogóle szczepiony i mimo tego, że był malutki przy urodzeniu to w ogóle jeszcze nie chorował, dopiero teraz się jakiś lekki katarek przypaletal, natomiast dopiero co byliśmy w szpitalu kontrolnie i nie wiem czy to nie poszpitalnePowiem ci że ja się zastanawiam czy szczepić czy nie, ma jedną dawkę 5w1 i boje się go dalej szczepić, że coś mu będzie![]()
Też tak uważam. Mało kto wie, że nadmiar ekranów może dawać takie objawy jak autyzm i czasami odstawienie tablecika by dużo dało. Wiadomo, że są też dzieci bardziej podatne, czy można pogłębić zaburzenie właśnie sadzaniem przed tv na cały dzień. Siostry chrześniak od małego nie łapał kontaktu wzrokowego, wpadał w szał jak inną drogą do sklepu jechali, czy kręcił się jak odkurzacz, a teraz jego matka chodzi i mówi, że to po szczepieniu...a dzieciak miał uchwyt samochodowy żeby zawsze móc bajeczkę obejrzeć.Powiem ci u mnie w otoczeniu bardzo dużo dzieci. Rodzina i znajomi prawie wszyscy dzieci. Nikt nie ma żadnych skutków, opóźnień w rozwoju tez nie widzę. Opóźnienia rozwoju jest coraz więcej bo tylko telewizory, tableciki i dzieci poprostu są głupietu nie ma innego wytłumaczenia. A taka ciekawostka, sasiadka moja nie szczepila syna i okazało się, że ma autyzm takze chyba nie ma reguly