reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

Ja muszę przyznać, że mój facet lepiej wege gotuje ode mnie. Kotlety sojowe to jego konik, ale dawno mi nic nie ugotował. Jutro mamy dwa lata, to może coś mi przygotuje 🙈
Ojejku to doceniaj to, mój stary z gotowania to odgrzewa tylko pizzę w piekarniku 🤣 ale w sumie jesteśmy tak przyzwyczajeni bo ja kocham gotować i ciagle siedzę w garach
 
reklama
Zdziwilabys się 🙈 mój chłop mięsożerny a dzięki mnie uwielbia różne wege świństwa 😂 jakieś falafele i inne. Teraz już poznaje w miarę i zawsze pyta "a co to jest to co smakuje jak mięso i wygląda jak mięso a nie jest mięsem?"
Haha mnie tak łatwo nie oszukasz 🤪 zresztą ja jem i mięso i produkty roślinne, więc nie trzeba mnie oszukiwać 😁 ale jak ktoś marudzi na bezmięsny obiad, że to nie obiad i się nie naje, to wtedy super sprawa dać warzywka udające mięso 🤭
 
Ojejku to doceniaj to, mój stary z gotowania to odgrzewa tylko pizzę w piekarniku 🤣 ale w sumie jesteśmy tak przyzwyczajeni bo ja kocham gotować i ciagle siedzę w garach
U nas to samo, chociaż on jak chce to potrafi i zupę meksykańska ugotować i chleb upiec, ale nie lubi, więc jak nie ma obiadu albo się nie naje zupką, to do żabki po jakieś gotowe dania 😂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry