A co wystaje mu główka?Powiem wam, że jestem taka szczęśliwa, że małemu nawet temperatura nie drgnęła. Zawsze boje się tych szczepień, a on tak super na nie reaguje. Gdyby mi jeszcze gorączkował, to chyba bym oszalała, ze zmartwienia.
Ja już powoli muszę rozglądać się za kolejnym fotelikiem, młody powoli wyrasta z łupiny :/