• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Al
Moja zaczęła jak belka na podłodze, plecy ➡️ brzuch ➡️ plecy ➡️ brzuch. 😂 Ale za to stopy przestały ją interesować. Byliśmy dzisiaj u kardiologa. Wszystko ok. Szmery u niej jak, to doktor stwierdziła, że taka jej natura i w porządku wszystko jest. Dałam dzisiaj banana i bardziej chętnie jadła. Nie, że słodkie, ale zaczęła buzie otwierać bardziej. Co do zębów, pcha wszystko, marudna jest. Smaruje tymi różnymi maściami, pomaga na jakiś czas i znowu maruda. Łapie się za uszy. Wcześniej był pasek, teraz takie jakby poduszki, ja tak to określam. 😂 język ogarnęła, że ma i mówię do niej jaszczurka. 🦎

Słodziak😍😍ja mowie na swoją Pirania 😂z taką złością wszystko gryzie
 
Tyle, że on na boki sam się często przewraca, zwłaszcza jak chce coś zobaczyć, w nocy też jak śpi, ale w tej pozycji już zostaje albo wraca na plecy 🤷 A obroty, o których piszesz też robimy, właśnie żeby go aktywować troszkę i żeby na tej główce nie leżał, też nam fizjo kazała robić, ale zaraz minie miesiąc od wizyty u fizjo i dalej bez zmian, nawet opornie idzie mu ta druga ręka 🙄 Dziwne w sumie, że sam na boczek bez problemu, ale jak z nim ćwiczymy to stawia opór 🤷
Moja Olusia dzisiaj przewróciła się pierwszy raz z pleców na brzuszek 🙂, siedziałam w kuchni i patrzę do salonu a ona tam takie wygibasy robi 😍. Też długo czekałam bo ona raczej z tych leniwych, na boki się nie za bardzo przekręca. Później obróciła się jeszcze dwa razy 😁, ciekawe czy do jutra nie zapomni.
Mojej koleżanki córka obróciła się pierwszy raz na pół roczku. Także na spokojnie, dzieci mają swoje tempo 🙂
 
Moja zaczęła jak belka na podłodze, plecy ➡️ brzuch ➡️ plecy ➡️ brzuch. 😂 Ale za to stopy przestały ją interesować. Byliśmy dzisiaj u kardiologa. Wszystko ok. Szmery u niej jak, to doktor stwierdziła, że taka jej natura i w porządku wszystko jest. Dałam dzisiaj banana i bardziej chętnie jadła. Nie, że słodkie, ale zaczęła buzie otwierać bardziej. Co do zębów, pcha wszystko, marudna jest. Smaruje tymi różnymi maściami, pomaga na jakiś czas i znowu maruda. Łapie się za uszy. Wcześniej był pasek, teraz takie jakby poduszki, ja tak to określam. 😂 język ogarnęła, że ma i mówię do niej jaszczurka. 🦎
O moj też się łapie za uszy! Najpierw odkrył rpawe i myśleliśmy, że może go boli czy coś. Ale pediatra sprawdziła i my też na wszystkie strony i jest ok. Czyli po prostu ciągnie się za uszy dla zabawy 😂 podobno tylko niektóre dzieci tak robią
 
I jak? Ja dzisiaj chciałam pieluchy wyprać, a tu jeb nasikane.. mam juz dość, ręcznika na podłodze w łazience nie mogę zostawić, bo zaraz sika, jak sortuje pranie też mi zaraz się w nie zleje, no ręce i cycki opadają.
To raczej ze względu na zmianę sytuacji. Dziecko jest coraz większe, jest go wszedzie coraz więcej i kot pewnie wyczuwa szybko zachodzące zmiany. Mieszkacie w mieszkaniu więc przestrzeń nie jest duza. Nowe zapachy, nowe dźwięki. Dużo i szybko bo młody szybko rośnie.
Miałam kotke 16 lat, pożegnana w zeszłym roku i kocurka, ale on został z rodzicami moimi i w sumie teraz jesteśmy u nich to on jest też.
Będziesz musiała uzbroić się w cierpliwość 😐 poświęcasz mu czas? Trzeba by spróbować znalezc dla niego chwilę i go "wymasować" pod brodą albo na karku. Przejedź mopem z octem miejsca, w których się już zesikal. Koty bardzo octu nie. Lubią,. A jednocześnie jest bezpieczny dla dzieci. Niektórzy mają high need baby, a inni high need cat 🤪
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry