zgredzus
Fanka BB :)
Ja na swojego Reksio od urodzenia bo łapał cycka jak szynkę [emoji23]
Moja to samo [emoji16] jak pies kiełbase [emoji16]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Moja to samo [emoji16] jak pies kiełbase [emoji16]
Ja jak odstawiłam mloda w dzień czuje się o wiele lepiej psychicznie, wolnaJa jak najdłużej chce bo biedni jesteśmywszystko idzie na wykończenie a mleko modyfikowane to dodatkowy wydatek
nie no, śmieje się (chociaż to na pewno jest plus), zawsze chciałam karmić minimum rok, nawet do 2 r.z. lub samoodstawienia jeśli się wcześniej sam zdecyduje nie jeść już cycka. Ale mój z tych kopiących podczas jedzenia, więc nie wiem ile wytrzymam
chociaż ostatnio, odpukac, jest nawet jakoś lepiej.i się nie szarpie. Może to faktycznie przez te żeby się działo.
U mnie to samo, wszystko przez ząbki.Dziewczyny kp, czy tylko mój taki cycek? Odnoszę wrażenie że cofamy się do czasów noworodkowych jak nie gorzej.. Usypiam na leżąco zawsze przy cycku i zaczął tak robić, że musi mieć cały czas cycka w buzi a jak uda mi się go wyjąć albo sam wypluje to chwyta ręką sutek, sobie pomiętoli, i zasypia trzymając a jak próbuje wstać to się budzi i wściekaa potem jak czekam az głębiej zasnie to potrafi się przebudzić i sobie wlozyc cycka do buzi spowrotem..
i kilka- kilkanascie razy tak próbuje wstać i nie działa ok godzine sie z nim męczę
Też się zastanawiałam jak ogarnąć kp. Po powrocie do pracy, ale siostra robiła tak, że rano przed robotą cyc, potem młoda dostawała jaglanej, obiadek i jakieś owocni, a po powrocie z pracy znowu cyc, kolację i chyba cyc na noc.Hahaha wiem o czym mówisz, jak kupiliśmy mieszkanie to też pamiętam wszystko szło na wykończenie, pomijając że i tak masz super bo my bez kuchni z pół roku byliśmy, z myciem garów w wannie itp, nigdy więcejteż chce karmić rok conajmniej po roku nie trzeba już wgl modyfikowanego dawać w razie co chyba nie? bo wtedy wracam do pracy a maly do żłobka musi i chce dokarmiać do 2 r.ż ale nie wiem jak to wyjdzie i czy tak wgl się da
i jak w pracy dam radę z pełnymi cyckami bo nie wyobrażam sobie na kiblu odciągania albo na socjalu przy ludziach
chyba że będę lecieć do pokoju matki z dzieckiem w galerii i tam ale dziwnie no nie wiem jak to rozegram xD
Ehm kopanie, teraz cycek zabawka(oby to było chwilowe!) I wgl mały teraz jakby turbodoładowania dostał, już nam z łóżka spadł (na szczęście niskiego u babci i na gruby dywan)ale mam nauczkę ze juz trzeba uważać i nie uleży tam gdzie go położę![]()
Wiesz co one przywykną, że dziecko mniej mleka potrzebuje, przez kolejne miesiące jakieś karmienie ci wypadnie, potem kolejne itd.Hmm napewno jak jednozmianowa praca to łatwiej u mnie godzinowo to roznie będzie, raz na rano raz południe, raz na popołudnie.. najlepiej by było przed pracą odciągnąć w razie jakby mały już był w żłobku a po pracy nakarmic. Tylko jak cycki wytrzymają niekarmienie ok 8-10 godz
A masz już miejsce zaklepane w żłobku, już się kontaktowałaś?Bo chyba trzeba będzie dzwonić lada dzień, mam nadzieje ze nie za pozno![]()
Super!! Teraz przeprowadzkaDziewczyny, mam podłoge!!!![]()
Tu już wszystkie rzeczy mamy praktycznie. Tylko wszystko w kartonach i torbach bo mebli nie mamySuper!! Teraz przeprowadzka![]()
Zazdroszczę urządzaniaTu już wszystkie rzeczy mamy praktycznie. Tylko wszystko w kartonach i torbach bo mebli nie mamy![]()
Ja mam psa. Do tej pory potrzeby załatwiane na dworze. Odkąd mloda jest w domu sika we wszystkie możliwe miejsca gdzie są tylko mlodej rzeczy;/ mega to uciążliwe dla nas i problematyczne tak samoWłaśnie kastrowany, kuweta czysta, kot zdrowy. Wcześniej się tak nie zachowywał, a nie odmawiam mu dostępu do małego, albo jego rzeczy. Śpi w wózku, łóżeczku, więc nie jest przeganiany.