No co ty. W życiu chodzik. Dziecko ma się uczyć samo i tyle. Kiedyś było inaczej, no było.... Człowiek się uczy. W życiu się nie zgadadzaj, to twoje dzieckoDziewczyny, a ja chciałam zapytać o kwestie chodzików. Macie ? Planujecie używać ?
Ja kategorycznie powiedziałam ze nie i mąż się ze mną zgadza. Ale mój tata jak i teściowie naciskają, bo ponoć my chodziliśmy w nich i wszystko dobrze, a niech sobie Krzyś pochodzi w chodziku, będzie się cieszył.. denerwuje mnie to strasznie, bo nie dociera do nich że on nawet sam siadać nie umie a już go chcą do chodzenia ustawiać....