Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wczoraj ubrałam Czarusiowi beżowe body z Pepco (ale nie to, tylko to sztywne co 2 czy 3 szt. za 15zł kiedyś były) i musztardowe spodenki do tego i przesłodko wyglądałPieknemój synek by tylko w takim chodzil
![]()
Ja to beżowe kupiłam już ponad miesiąc temu, była cała rozmiarówka, ale ogólnie niewiele, więc pewnie dopiero co wystawili, teraz to już dawno go nie ma, tego oliwkowego też już pewnie nie będzie, ledwo na to żółte się załapałam ostatnie byłoAle ladne. U mnie takich nie ma![]()
Ja kupiłam tebzolte, ale jednak ich nie chcę oczywiście nie mam paragonu..Ja to beżowe kupiłam już ponad miesiąc temu, była cała rozmiarówka, ale ogólnie niewiele, więc pewnie dopiero co wystawili, teraz to już dawno go nie ma, tego oliwkowego też już pewnie nie będzie, ledwo na to żółte się załapałam ostatnie było![]()
Cudo@Tola90 zbijam pione!!
Moje dziecko właśnie samo zasnęło!!!! Trochę z nim polezalam, posmialam się, pobawił się misiem, pokręcił w łóżeczku i poszedł spać![]()
Ja uzywam kamery xiaomi i jestem bardzo zadowolona.Dziewczyny używa któraś z was kamery zamiast niani? Co polecacie? Ja planuję coś kupić bo młody będzie miał pokój na piętrze więc wieczorem chce go mieć na oku jak już będzie spał.
Stawiam na to ze masz racje z tymi zębami. Mi sie wydawalo ze nie odczulismy zebów, ale jak sie przebily przez dziasla to mala sie jednak fajnie uspokoiła i troche dluzej spi w nocy. Ale tez bez przesady z tym snem - niestetyBoże dzisiejsza noc to tragedia... Do tej pory mały ładnie spał w nocy, pobudka na jedzenie i śpimy dalej. A od kilku dni od 23 do rana po kilkanaście moich pobudek bo a to zapłakał, a to jęczy przez sen. Ale dzisiaj to już szczyt... Od 19:30 do 21:00 aż 9 razy do niego szłam bo stękał i się ruszał. Podałam mu w końcu przeciwbólowy syropek to spał do 23 ładnie a potem masakra. Co 40 min płacz a nawet wycie. A od 3:20 do 4:30 taki płacz że nic nie pomagało... Noszenie, tulenie, dentinox, śpiewanie a nawet mąż się zaangażował bo to go wreszcie obudziło (). Wyczerpana już po 4 dałam mu znowu przeciwbólowy i po jakichś 15 min zasnął i spał do 6:20... Łudzę się że to zęby bo jak nie to już nie mam pomysłów....