Jaki?Gdybym miała córkę to bym musiała być bogata, za dużo ładnych ubranek. Ja mam nawet wózek wybrany gdybym miała mieć córkę![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jaki?Gdybym miała córkę to bym musiała być bogata, za dużo ładnych ubranek. Ja mam nawet wózek wybrany gdybym miała mieć córkę![]()
TakiJaki?daj spokój ja mam dużo ciuchow po starszej ale mi się już nie podobają
ale to tylko nasza próżność rodziców bo dziecku to jest obojetnie
![]()
Ja bym chciała żeby mój zamiast tym płaczków w nocy po prostu wstał i niech się nawet bawi. A on nie potrafi się wybudzić i wyje jak opętany . W dzień i rano nie ma takich problemów, dziecko budzi się z uśmiechem na ustach.Boże dzisiejsza noc to tragedia... Do tej pory mały ładnie spał w nocy, pobudka na jedzenie i śpimy dalej. A od kilku dni od 23 do rana po kilkanaście moich pobudek bo a to zapłakał, a to jęczy przez sen. Ale dzisiaj to już szczyt... Od 19:30 do 21:00 aż 9 razy do niego szłam bo stękał i się ruszał. Podałam mu w końcu przeciwbólowy syropek to spał do 23 ładnie a potem masakra. Co 40 min płacz a nawet wycie. A od 3:20 do 4:30 taki płacz że nic nie pomagało... Noszenie, tulenie, dentinox, śpiewanie a nawet mąż się zaangażował bo to go wreszcie obudziło (). Wyczerpana już po 4 dałam mu znowu przeciwbólowy i po jakichś 15 min zasnął i spał do 6:20... Łudzę się że to zęby bo jak nie to już nie mam pomysłów....
Moze ząbki mu dokuczają. Biedna Ty i biedny KrzyśBoże dzisiejsza noc to tragedia... Do tej pory mały ładnie spał w nocy, pobudka na jedzenie i śpimy dalej. A od kilku dni od 23 do rana po kilkanaście moich pobudek bo a to zapłakał, a to jęczy przez sen. Ale dzisiaj to już szczyt... Od 19:30 do 21:00 aż 9 razy do niego szłam bo stękał i się ruszał. Podałam mu w końcu przeciwbólowy syropek to spał do 23 ładnie a potem masakra. Co 40 min płacz a nawet wycie. A od 3:20 do 4:30 taki płacz że nic nie pomagało... Noszenie, tulenie, dentinox, śpiewanie a nawet mąż się zaangażował bo to go wreszcie obudziło (). Wyczerpana już po 4 dałam mu znowu przeciwbólowy i po jakichś 15 min zasnął i spał do 6:20... Łudzę się że to zęby bo jak nie to już nie mam pomysłów....
U nas mąż dalej czeka na chłopcaGdybym miała córkę to bym musiała być bogata, za dużo ładnych ubranek. Ja mam nawet wózek wybrany gdybym miała mieć córkę![]()
Obstawiam ząbki skoro przeciwbólowy zadziałał. A może jakaś infekcja się do Was przyplątuje ? u nas było tak parę dni przed pojawieniem się właśnie chorubska... Też pisałam że młoda w nocy daje popalić a potem się rozchorowała... teraz jak już dochodzi do zdrowia to nocki wróciły znów do 2 pobudek.Boże dzisiejsza noc to tragedia... Do tej pory mały ładnie spał w nocy, pobudka na jedzenie i śpimy dalej. A od kilku dni od 23 do rana po kilkanaście moich pobudek bo a to zapłakał, a to jęczy przez sen. Ale dzisiaj to już szczyt... Od 19:30 do 21:00 aż 9 razy do niego szłam bo stękał i się ruszał. Podałam mu w końcu przeciwbólowy syropek to spał do 23 ładnie a potem masakra. Co 40 min płacz a nawet wycie. A od 3:20 do 4:30 taki płacz że nic nie pomagało... Noszenie, tulenie, dentinox, śpiewanie a nawet mąż się zaangażował bo to go wreszcie obudziło (). Wyczerpana już po 4 dałam mu znowu przeciwbólowy i po jakichś 15 min zasnął i spał do 6:20... Łudzę się że to zęby bo jak nie to już nie mam pomysłów....
Moj stary to kocha opaseczki spineczkiU nas mąż dalej czeka na chłopcabo nadal mu się podobają wszystkie body z motywem batmana
haha jak nie znaliśmy płci małej to tylko i wyłącznie to było oglądane ;p wogóle dział dla dziewczynek nie był brany pod uwagę haha ;p a teraz szaleństwo w kieckach, koronkach, kwiatkach itp
chociaż lubię też czasem iśc sobię na ciuchy i coś małej fajnego wygrzebać;D
Wątpię żeby mu było gorąco, ale spróbuję dzisiaj go lżej ubraćMoze ząbki mu dokuczają. Biedna Ty i biedny Krzyśdzisiaj będzie lepiej zobaczysz! A może mu gorąco??
Przeziębiony jest już od jakichś 2 tygodni, tzn na początku kaszlał i miał katarek, teraz został już tylko taki gęsty katarek, nawet się go odciągnąć nie da tylko jak psika to nosek czyści. Gorączki nie ma, sprawdzam mu dosyć często. Od rana dalej markotny, bawił się misiem i chciał ugryźć mu stopę to się rozpłakał, obstawiam że mógł się urazić w dziąsełkoObstawiam ząbki skoro przeciwbólowy zadziałał. A może jakaś infekcja się do Was przyplątuje ? u nas było tak parę dni przed pojawieniem się właśnie chorubska... Też pisałam że młoda w nocy daje popalić a potem się rozchorowała... teraz jak już dochodzi do zdrowia to nocki wróciły znów do 2 pobudek.