No to dziąsła. Macie już jakiś ząbek na pokładzie ?Przeziębiony jest już od jakichś 2 tygodni, tzn na początku kaszlał i miał katarek, teraz został już tylko taki gęsty katarek, nawet się go odciągnąć nie da tylko jak psika to nosek czyści. Gorączki nie ma, sprawdzam mu dosyć często. Od rana dalej markotny, bawił się misiem i chciał ugryźć mu stopę to się rozpłakał, obstawiam że mógł się urazić w dziąsełko