• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Nie było nerwów. Po 6 miesiącu jest mniej dawek, a jak dziecko nieżłobkowe, bez rodzeństwa to można odczekać. No i zawsze jedna dawka mniej. Ta szczepionka jest droga.
A faktycznie, bo to o te dawki chodziło, że jak po 6 miesiącu to 1 dawkę mniej, dlatego ja już od początku założyłam, że po 6 miesiącu będę szczepić, szczególnie, że kontaktu z dziećmi przedszkolnymi na co dzień nie ma, a do żłobka jak pójdzie to już na pewno będzie po drugiej dawce. No i cena, u nas 330zł, ale na zdrowiu nie ma co oszczędzać.
 
Dziewczyny szczepiąc na ospę szczepicie też na półpasiec bo to ten sam wirus. Półpasiec występuje u osób chorujących wcześniej na ospe i często boli jak cholera.
Nawet nie wiedziałam, że na półpasiec też jest szczepionka, ale ja tylko na ospę szczepię. Jak będzie zaszczepiony przeciwko ospie, to małe prawdopodobieństwo, że zachoruje na ospę, a co dopiero na półpasiec, zresztą skoro to ten sam wirus to szczepionka przeciwko ospie powinna choć trochę chronić albo chociaż łagodzić ewentualne objawy półpaśca. Zresztą dzieci rzadko chorują na półpasiec.
 
reklama
Państwo wy żłobek z tego co wiem. To nie jest duży koszt bo to chyba 100 zl.
My tylko państwowy bierzemy pod uwagę, nie stać mnie na prywatny. Nie opłacałoby mi się pracować, gdybym miała płacić za prywatny 🧐 Ale wydaje mi się, że szczepionka jest refundowana niezależnie od tego jaki żłobek, skoro nawet klubik może być.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry