reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
To się nie ma co cieszyć, że tak robią. Mnie to strasznie wkurza i mam nadzieję, że w naszym żłobku będą tępić takie zachowania. Bo rodzic chore dziecko zostawia i zadowolony, a później inne dzieci (i ich rodzice) na tym cierpią.
Myślę, że to kwestia tego, ze taki rodzic może nie mieć co zrobić z chorym dzieckiem. Nie każdy ma babcie, która zaopiekuje się wnukiem. A wiadomo jak się mogą skończyć ciągle zwolnienia w pracy 🤷‍♀️
 
Moja młoda od listopada nie była chora 🤯 aż się zastanawiam jak to możliwe, bo przecież nie siedzimy zamknięte w domu. Od września idzie do żłobka i jestem ciekawa jak wtedy będzie
Łeeee to mój Filip w ogóle ani razu nie był chory odkąd się urodził aż do momentu pójścia do żłobka właśnie :P więc nie ma się co nastawiać :D po dwóch tygodniach pierwszy wirus się przyplątał. Ale szybko się pozbierał.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry