reklama

Lutowe mamy 2021 [emoji7]

reklama
Też bym wolała wcześniej wiedzieć, żeby się potem nagle nie okazało, że budowa mojej miednicy wyklucza poród naturalny :oops:
Mi położna mierzyła przed ktg, właściwie to nawet się nie spodziewałam że robią takie pomiary. Ale myślę że ma to jakiś sens że zrobiła to wcześniej. No i mam nadzieję że te pomiary są wiarygodne nie tak jak w przypadku wagi przy usg😂
 
Ja na wyjście miałam sam pajacyk, do tego kombinezonik z łapkami i kapturem i czapeczkę grubszą. Jak już bym zapięty w nosidło to przykryłam grubszym kocykiem i założyłam ten pokrowiec z nosidła. W samochodzie zdjęłam pokrowiec i leżał pod kocykiem całą drogę
Kurde to ja myslalam ze pajac wystarczy... chyba zapytam poloznych na oddziale. Kombinezon mamy dosc gruby i do tego jakis polarowy kocyk. Kombinezon ma rekawiczki, chociaz nawet nie wiem czy one sie nie zsuna z takich malych lapek, pewnie bedzie miala raczki schowane w rekawie. No i nie mam zadnej cieplej czapki... zakladacie zwykle bawelniane czy cieple??? U nas jest kaptur w kombinezonie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry