reklama

Lutowe mamy 2023

reklama
Ja miałam wizytować, ale w czwartek miałam plamienie że skrzepem i pojechałam na sor, bo tak mi kazała moja że gdyby coś to od razu, tam się wyczekałam tyle, że w międzyczasie znalazłam wizytę za 2 godz. Do babeczki w Medicover i pojechałam. Zrobiła usg był malutenki pecherzyk nawet nie mogła go zmierzyć, ale dla mnie było najważniejsze, że jest bo bałam się ze ten skrzep to już po wszystkim. Troszkę mnie zrypala, że ciągle lata do lekarza bo byłam w poniedziałek nausg nic nie było widać i potem znów w czwartek właśnie u niej awaryjnie i kazała przyjść za 2tyg. Więc odwołałam grzecznie dzisiejsza wizytę i czekam do środy następnej. Mam nadzieję, że będzie już serduszko wtedy będę w 6t i 3 d. Także mocno liczę.!! Czekam na wiadomość od Ciebie jak po dzisiejszej wizycie. 🙂

P. S. Czy ktoś taka jak ja mam gryzbice i nie może jej za Chiny ludowe wyleczyć.? 😡😠
aaaa rozumiem. Czekaj cierpliwie, najwazniejsze, że wszystko jest dobrze. A może faktycznie następnym razem będzie już coś więcej widać 😉 napisałam w tamtym poście o wizycie 😉
 
Chcieliście taką małą różnicę wieku? U nas ciąża nieplanowana, mocno przesunięta owulacja i strasznie się martwię, jak dam radę z 2 urwisami 🙈
Bardzo chcieliśmy, a jeszcze był plan na rok po roku, tylko pierwsza ciąża zakończyła się przez CC i musieliśmy przełożyć nasze plany 😀 nie wiem jak to będzie, ale jestem dobrej myśli 🌸
 
Bardzo chcieliśmy, a jeszcze był plan na rok po roku, tylko pierwsza ciąża zakończyła się przez CC i musieliśmy przełożyć nasze plany 😀 nie wiem jak to będzie, ale jestem dobrej myśli 🌸
Ja też miałam CC przez miednicowe ułożenie dziecka. U Ciebie było planowe czy wyszło w trakcie porodu? Ja się strasznie martwiłam, że za mała przerwa, ale na szczęście póki co wszystko wygląda dobrze :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry