reklama

Lutowe mamy 2023

No, to widzę że dziewczyn oczekujących na pierwszego dzidziusia też trochę jest 😍👌

A jeśli chodzi o kremy/balsamy też bym z chęcią zaczęła używać, mam strasznie suchą skórę, za małolata porobiły mi się rozstępy na nogach więc wróżę że będą teraz na brzuchu. Przeglądałam jakieś kremy dla mam na allegro, ale wszystkie na które patrzyłam była dopiska że od 4 miesiąca 🤔 czy są jakieś przeciwskazania? Smarowalyscie od początku czy później? Wydaje mi się że im wcześniej tym DLA SKÓRY lepiej... Ale czy bezpiecznie?
nawet nie wiedziałam, że są jakieś kremy dopiero od 4 miesiąca. Ja smarowałam się od początku 🤔
 
reklama
Ja mam pracę biurową, totalnie nie stresującą, jesteśmy tylko we 2 osoby (w dodatku bardzo bliska rodzina :P), cisza, spokój, a toaleta jeszcze bliżej niż w domu 😅 reszta firmy w innym budynku, więc będę pracować dość długo jeśli się uda. Kiedyś planowałam iść na zwolnienie od razu, ale teraz nie widzę sensu.
 
Cześć dziewczyny. Chciałabym nieśmiało dołączyć, ale po dzisiejszej wizycie strasznie się denerwuje.. termin ostatniej miesiączki mam 19.05 i dzisiaj mam 4t6d. Test już dzisiaj wyszedł tłuściutkie krechy a na usg jakiś malutki pecherzyk i gin niby potwierdził ciążę ale tak strasznie niechętnie. Teraz do 12 lipca chyba oszaleje. 😞 jak sobie poradzić z tym lękiem?

Jeszcze dodam że jestem mamą dwóch chłopców 10lat i 8lat. W 2019 poroniłam w 15 tygodniu ciąży niestety..
 

Załączniki

  • 20220621_211315.jpg
    20220621_211315.jpg
    1,1 MB · Wyświetleń: 92
  • 20220621_200717.jpg
    20220621_200717.jpg
    1,2 MB · Wyświetleń: 92
Cześć dziewczyny. Chciałabym nieśmiało dołączyć, ale po dzisiejszej wizycie strasznie się denerwuje.. termin ostatniej miesiączki mam 19.05 i dzisiaj mam 4t6d. Test już dzisiaj wyszedł tłuściutkie krechy a na usg jakiś malutki pecherzyk i gin niby potwierdził ciążę ale tak strasznie niechętnie. Teraz do 12 lipca chyba oszaleje. 😞 jak sobie poradzić z tym lękiem?

Jeszcze dodam że jestem mamą dwóch chłopców 10lat i 8lat. W 2019 poroniłam w 15 tygodniu ciąży niestety..
Hejka!
Jestem naczelną panikarą, aleeeee próbuje wszystko racjonalizować. Daje sobie czas na przeczytanie połowy internetu i jeśli nie ma podstaw to nakazuje sobie zaprzestać stresu :D trochę pomaga
 
Jestem po wizycie. Chyba potrzebuje ojojania 😥 lekarz określił wiek ciąży na 6+2, termin porodu na 14.02 ❤️ Jest zarodek 0,22cm, ale nie widać jeszcze serduszka, a ja tak bardzo się na to nastawiłam. W ciąży z corka pisalam pamiętnik i tez jeszcze nie było widocznej akcji serca, ale jakoś wtedy mniej byłam spanikowana. Powiedzcie proszę czy ta wielkość zarodka w stosunku do wieku ciąży jest ok? Lekarz uspokajał, ze wszystko idzie dobrze, ale jakoś nie wyczilowałam 🤪
 
reklama
Ja też myślałam żeby iść prawie od razu, żeby tak max do 10-12tc popracować ale teraz nie wiem, może jak będzie wszystko ok to popracuje do 5-6mc. Nie wiem bardzo co myśleć, mam pracę stojącą, 6dni w tyg po 7godzin i naprawdę codziennie się na chodzę tyle że w samej pracy robię 6km.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry