reklama

Lutowe mamy 2023

Hej, byłam na wizycie 17.06 wtedy 6+5 dni. Widać było bijące serduszko. Bardzo się ucieszyłam ♥️Miałam straszne mdłości i delikatny ból piersi. Jednak od dzisiaj nic mi nie dolega.. ani ból piersi, ani mdłości, ani zmęczenie.. tak jakby tej ciąży nie było.. naczytałam się w internecie, Ze może to oznaczać obumarcie płodu.. załamałam się trochę:( wizytę mam kolejna we wtorek.. chyba oszaleje do tego czasu. Miała może która z was podobnie i wszystko skonczylo się dobrze ??
Nie czytaj tego wszystkiegow internecie. Ja miałam krwiaka i codziennie czytałam w internecie, że poronienie. Tydzień minął i się wchłonął. Na spokojnie, wszystko jest ok. Ja np. Wymiotowałam 4 dni, od tego czasu nic, nudności bardzo rzadko, bol piersi jest mniejszy, podbrzusze rzadko boli. I co? Kropek rośnie i serduszko bije😊
 
reklama
Ja od niedawna już poza Bydgoszcza ale ponad 30 lat w Bydgoszczy mieszkałam i dwie ciąże tu prowadziłam, moze będę w stanie Ci pomoc
Powiesz mi gdzie robiłaś prenatalne? Mam skierowanie, nie ukrywam chciałabym na NFZ bo już chodzę prywatnie do giną i endokrinologa. Miejski i Ikar mają urlopy w tym czasie kiedy muszę mieć wykonane, Biziel od tygodnia nie odbiera No i też słyszałam o tym lekarzu nawiedzonym od prenatalnych.
 
reklama
U mnie beta strasznie słabo. 🥺 Z 8000 na 10000 w 48 h. Wizyta w poniedziałek, ale chyba prędzej u psychiatry wyląduję.
wiesz co ja bym się zbytnio tym nie kierowała.. podobno jak są takie duże wartości to nie przyrasta już tak szybko i ze przyrost tak jak w 48 h mkze być za 96 h🙈 mi tez wyszedł wczoraj przyrost mniejszy bo zamiast 66% miałam 57 ale byłam u lekarza i wszystko okej a tez już miałam wartość ponad 7000 ale mam nadzieje ze wszystko będzie dobrze! Daj znać po wizycie i oczywiście trzymam kciuki🥰❤️✊🏻
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry