reklama

Lutowe mamy 2024

Już zaczęłam płakać ze stresu.. Dopiero na 17 jutro, złapałam wizytę.
Na Twoim miejscu pojechałabym na IP. Zrobią Ci usg, może przepiszą jakieś leki, ale przynajmniej będziesz spokojniejsza, że coś zrobiłaś ☺ W pierwszej ciąży pojechałam na IP po pożarze w domu i zostałam fatalnie potraktowana przez lekarza, ale przynajmniej zrobił usg i byłam spokojniejsza.
 
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry