reklama

Lutowe mamy 2024

Dziewczyny a po co się tą betę bada? Ja ani w pierwszej ciąży a i teraz tego nie badałam. Zrobiłam test siurkany wyszedł pozytywny i czekam na wizytę u lekarza. Co ta beta ma niby robić?
Ja może podpowiem, bo trochę w temacie ☺️☺️
Beta bardzo dobrze pokazuje czy ciąża się prawidłowo rozwija. Ja przy pozamacicznej biegałam co dwa dni badać i właśnie stąd wiedziałam, że to nie jest normalna ciąża. Przyrosty miałam raz 200%, raz 100, raz 150%. Generalnie doszła do 1000 i nadal nie było pęcherzyka nigdzie. Lekarze mi wmawiali że mam krwotoki bo poroniłam, a ja widząc rosnącą cały czas betę wiedziałam że to jest niemożliwe.

Przy poronieniu z kolei sprawdzałam czy spada. Jeśli stoi/ spada, to znaczy że ciąża się nie rozwija.
 
reklama
Nie pobijecie mnie 😂 dzień po terminie 1830 a po 48h 3930 😂

Jak najbardziej można leczyć 😊 Jeżeli jest możliwość to super by było zaczekać do 2 trymestru, jeżeli nie to iść od razu.
W poprzedniej cięży normalnie chodziłam - można było wziąć znieczulenie specjalne dla ciężarnych ale miałam dwa małe ubytki to obyło się bez.
to ewidentnie coś chyba razy 2 😀🤭
 
Jejku wy takie wysokie miałyście a ja w dzień miesiączki miałam betę 14 🙈 chyba, że owulacja wypadła mi później i miałam dłuższy cykl bo i takie się zdarzały. Ale za to przyrost miałam 430%, później już nie robiłam ale może w środę przed wizyta zrobie
 
Ja może podpowiem, bo trochę w temacie ☺️☺️
Beta bardzo dobrze pokazuje czy ciąża się prawidłowo rozwija. Ja przy pozamacicznej biegałam co dwa dni badać i właśnie stąd wiedziałam, że to nie jest normalna ciąża. Przyrosty miałam raz 200%, raz 100, raz 150%. Generalnie doszła do 1000 i nadal nie było pęcherzyka nigdzie. Lekarze mi wmawiali że mam krwotoki bo poroniłam, a ja widząc rosnącą cały czas betę wiedziałam że to jest niemożliwe.

Przy poronieniu z kolei sprawdzałam czy spada. Jeśli stoi/ spada, to znaczy że ciąża się nie rozwija.
O to sporo wyjaśnia.
 
Pytanie trochę z innej beczki, jak to jest z dentysta i leczeniem zębów we wcześniej ciąży? Mam wizytę u dentystyki w czwartek... Myślicie, że jeśli zrobię zęba bez znieczulenia to ok? Teoretycznie nic mnie nie boli, ale widzę że jeden ząb mam do roboty. I tak myślę że chyba mimo wszystko potencjalnie bolący ząb to większe ryzyko dla ciąży niż jego zrobienie w czas? Zapomniałam zapytać lekarza... Dajcie znać
Ja mam właśnie taki problem bo okazało się, że mam 8 z korzenia do wyrwania i prawdopodobnie leczenie kanałowe 7 🙄 na szczęście nic mnie nie boli, wiec nie jest to pilna sprawa, dlatego chirurg powiedział żeby zabieg usunięcia wykonać dopiero w 2 trymestrze. Ale jeśli chodzi o jakieś standardowe leczenie nawet ze znieczuleniem to można leczyć 🙂
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry