reklama

Lutowe mamy - łączmy się!!!

Cześć babencje:-) Dawno was nie widziałam;-):-) Jakoś tak zleciało. Misio ostatnio mniej spał, to w dzień byłam bez szans na bb, a wieczorami Jarek ma monopol na komputer:-p Wczoraj była taka pogoda, że siedzieliśmy na placu zabaw 2 razy po ok godzinę, tylko Michałek miał problem decyzyjny - jedno okrążenie na karuzeli i pokazuje, że chce na zjeżdżalnię, 2 zjazdy i powrót na karuzelę - i tak ze 40 minut:-p:laugh2: A od karuzeli do zjeżdżalni jest ze 40 m, więc nieźle się nadreptał:tak:Myślałam, że dziś powtórzymy, ale jak zaczęło słońce wychodzić, to dziecko mi padło, a potem ja do pracy, więc chyba, że z babcią wyjdzie
 
reklama
hej dziewczyny:-) no mnie tez kilka dni nie było na BB i chyba juz nie dam rady nadrobic zaleglości w czytaniu wątków:sorry2:tyle tego napisałyście:szok: my kolejny dzien zmagamy sie z anginą ropną u Huberta - w koncu i nas dopadło choróbsko, chociaż tak dzielnie sie broniliśmy przez 14 miesięcy...:-(zaczęło się w piatek wymiotami po kaszce, potem wysoka temperatura 39st, w niedzielę było najgorzej bo temperatura skoczyła nawet do 39,5 i podawalismy relanium:-(no i od niedzieli niestety antybiotyk domięśniowo, nie dało sie uniknąc...:wściekła/y: jestem ogólnie wykonczona, dzisiaj naszczescie bez temperatury:-)
 
Dożo zdrówka dla Hubercika :-)
Witam wszystkich :tak:
u nas dziś pięknie,słonko świeci,cieplutko:happy:
wyspałam się na maxa:blink::rofl2:
my też pewnie cały dzień spędzimy na dworze,ale na razie Maciuś śpi:tak::-)
miłego dnia dziewczyny:-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)
 
Zdrówka dla Hubercika:tak:

My też już po mini spacerku, samochodem;-) Byłam złożyć podanie, CV i inne papiery do pracy. Rozmawiałam z dyrektorką i jeśli to nie żart prima aprilisowy to od września mam pracę w nowej szkole niedaleko mojego domku:-), co porawda w niepełnym wymiarze, bo jakieś 15 h się może uzbiera, ale za rok dojdą kolejne klasy i byłoby super. Na 100% będę wiedziała dopiero za miesiąc, trzymajcie kciuki:tak:
 
Ale wy potraficie naskrobać przez 24h...hohoh

WITAJCIE!!!! U nas słonko i pięknie...no i zmykam anie powiesić....

Zdrówka dla Hubercika

Miśka będzie dobrze, trzymam kciuki!!!!
 
reklama
pamietacie jak swojego czasu pisalysmy o naklejach na sciane i wtedy kupilam takie motyle ( bo sama bym ich nigdy w zyciu nie wyciela) no i wczoraj juz je przykleilam na sciane w kuchni pozniej wkleje foto jak dla mnie petarda i teraz kupie cos do sypialni.

polecam kazdej tak ogromnie utalentowanej" artystycznie" jak ja - mega prostackie.:-D

spadam mierzyc karnisz musze zmienic firane w pokoju bo ta wydaje mi sie zbyt ciemna musze cos bardziej wycietego poszukac.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry