lileczka
Mamy lutowe'08
witam i ja:-)rzeczywiście pusto tu ostatnio:-(dziewczyny pouciekały.A u nas co nowego..Oskar nie chodzi tylko biega, jak już pisałam .I uderzył się w drewno z łóżka, wygląda nieciekawie, krew leciała, nos spuchnięty i czerwony i oko sine i tez spuchnięte poniżej łuku brwiowego, cała powieka sina:-(No ale dalej biega
patrysia -u nas 6 rano to normalka
zdrówka dla was:-):-)
anna ajra-to odpocznij w domku na l4 i lecz Michałka:-)
eowyn -:-(przykro z powodu babci:-(
kaskax-poczytałam was trochę na sierpniu:-
-
-(straszne z tymi maluszkami:-
-(
gosia78-jak pobyt u rodziców???:-)odpoczywasz??
zytka:-)
margaritta- co tam w dalekim kraju?????
pozdrawiam i sprzatać idę, bo na moich podłogach jest dosłownie wszystko

miski , zabawki , ubrania, jedzenie ...i tak dalej.......

patrysia -u nas 6 rano to normalka
zdrówka dla was:-):-)anna ajra-to odpocznij w domku na l4 i lecz Michałka:-)
eowyn -:-(przykro z powodu babci:-(
kaskax-poczytałam was trochę na sierpniu:-
gosia78-jak pobyt u rodziców???:-)odpoczywasz??
zytka:-)
margaritta- co tam w dalekim kraju?????
pozdrawiam i sprzatać idę, bo na moich podłogach jest dosłownie wszystko


miski , zabawki , ubrania, jedzenie ...i tak dalej.......
:-)W nocy oczywiście kilka pobudek-standard...
,dla Marcysi krupniczek ugotuje i basta
My dzis same bo nasz tatuś na dyżurze:-(Bedziemy sie kisiły bo gdzie tu wyjść w taka pogodę okropną?Wiosny chcę!!!!!!
a pisalam juz wczesniej,ze czekam na moja mame- przylatuje w niedziele- wielkie to wydarzenie i pelne radosci i obaw zarazem
ale wiem,ze bedzie dobrze.No i to jej pierwszy lot
Przytul go ode mnie mocniachno.
Michaś jest znacznie zmęczony temperaturą
, ale trzyma się dobrze. Jedynie więcej śpi i mniej je, ale damy radę.

, a Ty razem z nim... Och!


