reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Kiniusia, jutro dopiero mam pierwszą wizytę,nigdy nie byłam u tego ginekologa więc polecić ci nie mogę. No i właśnie sobie uświadomiłam że 30 zł to jest dla pacjentów tej przychodni a takto normalnie 60 zł :/ Ale viki dobrze ci radzi, tez slyszalam same pozytywy o tym lekarzu. No i polecam w tamtym gabinecie USG 4d (ale to juz pozniej :)), ja bylam zachwycona (to juz dr Dudarewicz)
 
reklama
Dobra,poczekam na mojego M. i może "skuszę" się na tego Dr Wilińskiego.
Muszę z nim to przeanalizować,bo w tym miesiącu mamy ciężko z kasą.
Dzwoniłam do tamtej przychodni co miałam iść w czwartek,ale nie mogą mi przenieść terminu na wcześniej niż 3 lipca:wściekła/y::-(.

Doticzka ,nie dziękuję,żeby nie zapeszyć.A u Ciebie widzę fasoleczka ładnie rośnie...:-D Cieszę się.Pogładź brzusio ode mnie;-).
 
Cześc Ko0bietki..
:-(Tak jak przeczuwałam.... Byłam dzisiaj na USG , własnie wróciłam i moja kruszyna nie zamieszkuje w moim brzuszku.............:-(. Mam kolejnego Aniołka- ale też większe plecy w niebie.... może wstawia sie tam za nami by w końcu jakaś fasolka zamieszkała dłużej w moim brzuchu......
Trochę jest mi smutno...... ale pewnie tak musiało byc..............
Teraz będę się szykowac na usunięcie tego beznadziejnego mięśniaka .............. , odczekamy pół roku i może - tak bym chciała urodzic w styczniu lutym 2009..... - takie są nasze plany, Nie wiemy jaki plan dla nas ma Bóg..............
Pozdrawiam wszystkie fasolki i ich mamy. Nie żegnam sie z Wami, będę do Was wpadała co jakiś czas i oglądała Wasze brzuszki i Wasze kruszynki........ A i odezwę się czasami........
Trzymajcie się Kobietki
Kiniusia trzymam kciuki byś dostała się szybko do sensownego lekarza , który potwierdzi twoją ciążę...........
 
mooma, badz silna, napewno uda ci sie doczekac drugiego bobaska. moze tak mialo byc. ja w sumie tez narazie tak bardzo sie na to wszystko nie nastawiam, ciaza jest na tyle wczesna ze jeszcze wszystko moze sie zdarzyc i nie chce pozniej sie rozczarowac. to strasznie smutne ze tak duzoosobna poczatku ciazy traci dzieci.
 
Moooma ,tak mi przykro... :-(:-(:-(
Nie wiem co mam Ci napisać.Cały czas wierzyłam,że będzie dobrze...
Nie znam słów co mogły by ukoić Twój ból,ale pamiętaj,że w każdej chwili masz nas i cokolwiek by się działo,"wal" śmiało.
Moooma ,ja także mam nadzieję,że w końcu znajdę pomoc u ginekologa.
Pozdrawiam Cię baaaaaaaaardzo serdecznie i przytulam z całych siłek.
 
mooma, badz silna, napewno uda ci sie doczekac drugiego bobaska. moze tak mialo byc. ja w sumie tez narazie tak bardzo sie na to wszystko nie nastawiam, ciaza jest na tyle wczesna ze jeszcze wszystko moze sie zdarzyc i nie chce pozniej sie rozczarowac. to strasznie smutne ze tak duzoosobna poczatku ciazy traci dzieci.


Moooma ,tak mi przykro... :-(:-(:-(

Nie wiem co mam Ci napisać.Cały czas wierzyłam,że będzie dobrze...
Nie znam słów co mogły by ukoić Twój ból,ale pamiętaj,że w każdej chwili masz nas i cokolwiek by się działo,"wal" śmiało.
Moooma ,ja także mam nadzieję,że w końcu znajdę pomoc u ginekologa.
Pozdrawiam Cię baaaaaaaaardzo serdecznie i przytulam z całych siłek.
dzięki dziewczyny za dobre słowa, jesteście kochane!!!! .
Staram sie byc silna i mam nadzieję ,że się doczekamy na drugie maleństwo
 
Cześć dziewczyny! :happy2:
Kolejny upalny i meczący dzień mija :baffled:... Jak fajnie, że za 3 dni mam urlop! :rofl::-D:rofl:
A Wy dziewczyny... pracujecie, wypoczywacie, czy pełnicie wzorowo rolę żony w domu? :confused:

dawna cloe - fajnie, że już jesteś! :yes: Jak będziesz miała okazję, to wklej zdjęcie swojej małej pociechy :happy:
agawa1 - jeszcze raz GRATULUJĘ i witam wśród nas! :-)
kiniusia - jak pech, to pech. Nie martw się... gdy początek się chrzani, koniec będzie udany! :wink:
magda - mocno Cię ściskam ;-)

moooma - tak bardzo mi przykro ... :sorry:Po takim osobistym dramacie znalazłam odrobinę ukojenia w "kąciku zadumy" na BB. Jedyne, co mogę Tobie "doradzić" to daj sobie czas. Nigdy tego nie zapomnimy, ale nauczymy się z tym żyć, być może się z tym pogodzić ...

Pozdrawiam serdecznie
Ania
 
uff chwilka spokoju > Jak i moje drugie maleństwo będzie miało taki sam temperament jak Julcia to ...:crazy::rofl2::sorry2::sick:.
Kiniusia trzymam kciuki żeby sie udało bo w końcu @ nie przychodzi sobie ot tak;-)
Moona przykro mi:-( Brak mi słów które by mogły pocieszyć. Najważniejsze żebyś sie trzymała:-(
Anna ajra specjalnie na twoje życzenie wklejam zdjęcie mojej Julki:tak:
 
reklama
Moooma to dla Ciebie wierszyk ...

Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać.
Zadzwoń do mnie.
Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...

Twój przyjaciel
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry