Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.







ale Sewi jest duży!! ile on ma wzrostu??? obcinałaś mu włoski chyba? przystojniaczek z muszką 






normalnie w szoku byłam i tak dziś cały dzień. Dziecko mi omineło etap nocnikowania od razu rzucając sie na kibelek no lepiej byc nie moglo :-) oby tylko mu sie nie odmieniło. Założenie mam takie. Jak tylko Ami zacznie nawijać zdaniami i zrezygnuje z pieluch działamy z rodzeństwem nei wytrzymie tych 3,4 lat a tu patrzcie ten moment coraz bliżej


i jaki natychmiastowy efekt był po czym wszyscy się z tego śmialiśmy. Dziś z kolei rozmawiam sobie z mamą tak ogólnie babskie pogaduchy i coś wspomniałam ze mąż jakimś mrukiem sie zrobił od kiedy pracownik mu wyemigrował na wakacje i co moje kochane dziecko zrobiło? gdy tylko tatus przyjechał wydał z siebie radosny okrzyk tata mruk - muk ten drugi człon nie wiem skad wytrzasnął i oczywiście niewychowawczo- pedagogiczne zachowanei rodziców to ...śmiech ze syn sie nauczyl nowego wyrazu
a potem juz tak sie rozkręcił że jak sąsiadowi przeleciala piłka notabene strasznie wredny i chwalipięta a dopiero niespełna 5cio latek Olik chodził i krzyczał "kuja uwaźaj bo ci juś nie odam źakopie i śpale" 


a juz myslalam ze bedzie lepiej
. Dla mnie był to najgorszy egzamin w życiu, stresowałam się bardziej niż przed maturą

. Fajnie, że spodobało mu się w przedszkolu. A co z leżakowaniem, nie buntuje się?
, może dzięki temu incydentowi zawiążecie nowe znajomości z sąsiadami


czujecie to? wczoraj sie zaczeło a dzis juz woła. Niby takie nic a jak cieszy 
. Na dodatek Bartek dzis w nocy zaczął gorączkować z nosa leci:-(och mówie Wam ciężko mi:-(
mogła powiedzieć ze termin składania upływa nie wiem np.20 września i wszyscy wywieszają swoje propozycja a tak

kiedys sie nauczy (chyba)
… mam nadzieję, że się obejdzie bez lekarza i antybiotyku
… W niedzielę będzie tydzień jak zachorował.
. Normalnie mam problem… Michaś przewraca inne dzieci.
Uważa to za świetną zabawę. Z mężem nauczył się tak tarzać na dywanie i przeniósł to na dwór na dzieci. Nie daj Boże któreś dziecko kucnie.
Muszę od razu go wyprzedzić. Po pierwszych oznakach Adam zaprzestał tego typu zabaw i za każdym razem biorę go na bok i tłumacze, a Michaś dalej swoje
… och… ciężko go teraz tego oduczyć, a nie będę się przecież za każdym razem tłumaczyć dlaczego Michaś popycha i przewraca
… Przydała by się rada SuperNianii… no i przede wszystkim Wasza dziewczyny!
… i tak bywa. Kuruj się.
Jak będzie jeszcze w marcu/kwietniu to go też kupię.

I wcale to nie takie „nic”. W takim razie idę kupić dzisiaj nakładkę na sedes!

