Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Oby jeszcze te dwa miesiące szyjka trzymała sie jak teraz

Nawet ładnie wytrzymała
W bajlandii organizowany jest Mikołaj więc trzeba byłao ekstra prezent dokupić. Wybrałam układanke na skojarzenia typu czajnik i co do niego pasuje tależ filiżanka itp. powinna sie podobać. Obkupiłam sie tez ozdobami choinkowymi bo wpadłam na pomysł żeby w tym roku choinkę na złoto udekorować. No i stówka poszła nawet nie wiedziałam na co
Dobrze że kartę miałam bo byłby wstyd przy kasie

. Chodziło o przyszłoroczne plany wynikowe do Euroklasy, agawa1 jako też nauczycielka będzie wiedziała o co chodzi... A tak w skrócie, to czeka mnie dużo pracy przed kompem...


Mój synek też potrafi dać o sobie znać. Gorące pozdrowienia dla Ani31!!!

To tak trzeba?
Jak sobie radzisz sama z brzuszkiem i Wiktorem?
Daj znać, jak wizyta minęła!
Badania na przeciwciała będę musiała zrobić jeszcze w 36tc. Co za mleko kupujesz w Aptece?

Co do koszmarów, to doskonale Cię rozumiem.
To już ujawnia się nasz stres przedporodowy... chyba...



heh ja to chce taki sweterek ala ponczo podoba mi sie to 

i wraca w lepszym stanie
powodzenia na wizycie - czekam na relacje 

a szkoda bo tez bym sie chciala w to pobawic 

u mnie to jest troche dziwne bo lekarza prowadzacego mam ale niestety odbiera porod nie w tym szpitalu co bym chciala bo nie ma dosc dobrej opinii dlatego nie wiem co zrobic a jezeli chcialabym rodzic w innym szpitalu to niestety ale za mojego prowadzacego bede musiala zaplacic a wezmie sobie pewnie dosc duza sumke - szczerze mowiac to nie stac mnie na to :-(a na dodatek to jeszzce nie wiadomo czy nie bedzie mial dyzuru czy cos tam 

a tak to dodatkowo skladalismy wczoraj komode bo przywiezli nam z opoznieniem mieli ja przywiezc tydzien temu a to prosze nie chcialo im sie
a zreszat nie odwiedzalam Was bo nie bylo nawet czasu - jakos zalatani bylismy ale ostatnio to sie zrelaksowalismy zrobilismy sobie koncert w domku - maz od szwagierki gral na gitarze, szwagierka z tesciowa jako chorek a ja jako wokalistka
ale byly jaja niesamowite 
:-)