Witajcie!
Piszecie o zakupach, ciekawe jak u nas z nimi wyjdzie, w związku z tym, ze muszę uważać z chodzeniem. Robimy próbę w sobotę i zobaczymy
Gosia78 tak, wybrałam szpital na Jaczewskiego, tam pracuje mój gin i jednak opinie najlepsze, choć jak wszędzie zdarzają się pewnie mniej przyjemne sytuacje. Na pewno jest jednym z lepszych szpitalów w Polsce jeśli chodzi o opiekę nad wcześniakami i noworodkami. A Ty jakie opinie słyszałaś?
Lileczka Patrysia cesarka ze względu na wzrok niestety. Liczyłam, że jednak będę mogła naturalnie, nawet moja okulistka mówiła, ze w sumie rzadko zdarza sie odklejenie siatkówki. Ale mój gin jest bardzo stanowczy i powiedział, że on mojego wzroku nie ma zamiaru ryzykować i musiałabym podpisać, że na własną odpowiedzialność decyduję sie na poród naturalny i jakby się coś stało szpital jest przeciwny. W takiej sytuacji nie ma sensu sie upierać. Jakoś to bedzie. Najbardziej martwi mnie to, że nie będę mogła się szybko zająć maleńką:-(, ale może nie będzie tak źle.
Miastowa Paty36 witajcie w gronie Lutówek!
Agawa to oszczędzaj sie bardzo, a wizyty nie możesz przyspieszyć? A sen okropny, ale też miałam podobny, faktycznie nasze lęki wychodzą.
Kropecka nie dawaj sie dołkom! Chociaż wiem, jak to kiepsko tyle samej w domku siedzieć, a ja jeszcze wyjść nie moge za bardzo, tylko na króciutko
Anna ajra czyli czeka Cię robota na zwolnieniu
Ania31 trzymaj się dzielnie!
Pozdrawiam Wszystkie Lutówki!