reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Hallo!!! witam wszystkie lutoweczki te nowo przybyte i te co stale tu zagladaja:)

oj...dawno sie nie oddzywlam ale mam nadzieje ze jeszcze o mnie pamietacie...
mialam male problemy z dzidzia...plamienia, bole itp itd narazie wszystko wporzadku, bylam dzis u lekarza i kazal mi larzec jak nie chce wczesniej urodzic:( ale niestety konkretnej odpowiedzi dlaczego tak mi sie dzieje nie udzielil :( zobacze jak bedzie dalej....obiecuje ze postaram sie jakos nadrobic straty....
narazie pozdrawiam...
 
reklama
ma_dziul_ka - no dawno do nas nie zagladalas ;-) i kobieto lez w lozku i wypoczywaj bo to nie jest smieszne - nie przemeczaj sie - szybkiego powrotu do zdrowia :-) pozdrawiam cieplutko.
 
Witaj paty36-:tak:Ja myślałam o niani, ale tej z czujnikiem ruchu (ze względu na kota). Nie wiem jednak jeszcze czy to rzeczywiście ma sens no i ostateczna decyzja w moim przypadku jeszcze nie zapadła. Ta z czujnikiem ruchu kosztuje ok. 250 zł, a z kamerką widziałam już za 500 zł w EuroAGD. Gdyby nie Kajtek, to pewnie nawet nie brałabym tego zakupu pod uwagę.

A co to takiego ten monitor oddechu, tak przy okazji? To to samo, co ta niania? Miałyście to Dziewczyny przy pierwszych dzidziach?

Ja mam mało ciuszków, ale piorę je sobie na bieżąco jak dostaję lub kupuję. I chyba nie najlepiej wybrałam, bo w różnych proszkach. Część w Jelpie, część w Lovelli kolor, a te ostatnie w Bobasku. I ten Bobasek jakiś taki chyba najgorszy mi się wydał i spiera kolor nawet w 40 stopniach. Najbardziej mi chyba pasuje Lovella i program delikatny 40 st oraz dodatkowe płukanie. Ale nie wiem jeszcze, co moja Mania na to. Jak będzie uczulona, to czeka mnie kolejne mega pranie,bo nie pamiętam, co w czym prałam.

Choinki oczywiście z przyjemnością też obejrzę. No, ale Wasze, bo moja będzie malusieńka. Jest Kajtek (chyba gorszy pod tym względem do upilnowania niż mały Szkrab, bo uwielbia nitki i wiszące ozdóbki, migające światełka itp.), tyle wydatków, że chyba zostanę przy starej, małej choineczce. Duża, piękna jest u rodziców i u teściów, a i tak tam spędzimy święta jak nic się nie wydarzy do tego czasu.
 
Z tą nianią to myślę,że będzie dobry pomysł, bo latem też może sie przydać .nie raz trzeba wyjść do ogrodu , gdy dzidzia śpi w domku lub przyrządzic obiad na dole,Oglądałam ostatnio mamo to ja i tam pokazywali kamerkę.Za bradzo nioe wiem ile to może kosztowac .Zobacze na allegro.
Poprałam te białe ciuszki może jutro poprasuję.
Ładna ex panna ty nie przesadzaj w tak wysokiej ciąży nie powinnyśmy sie przemęczać.Sama ma dużo zaopału, bo M ciężko do czegoś namówić ,ale sił brak i niestety z każdą pierdołką musze czekać....
 
Ika, ten monitor oddechu to takie urządzenie które się wsadza pod materac i wychwytuje jak dziecko przestaje oddychać. Generalnie zalecane to jest wcześniakom i dzieciom które się chore urodziły, dla rodziców zdrowych dzieci może to tylko być niepotrzebny stres.
 
No cześć Wam

Ika_s ja używam niani do dziś i uważam ze jest to bardzo dobry wynalazek. Co do monitora oddechu to nie mam i nie używałam

Co do proszków ja używałam Jelp i gotowałam białe ale tylko raz. Później tylko w temp 60 stopni.I przez pierwsze 3 miesiące nie używałam zmiękczaczy.

Dzisiaj mnie bolał straszliwie brzuchhol. Wzięłam 2 no-spy i mi przeszło. Wizyty nie przyspieszę bo ... się boje . :-( Zresztą mój gin przyjmuje w poniedziałki i środy. Do poniedziałku niedaleko.
 
Ja już za to od wczoraj się ruszać praktycznie nie mogę. Lekarz powiedział że ten ból to od poluźnienia wiązadeł, ale w poprzedniej ciąży tak nie miałam na pewno, w ostatnim miesiącu chodziłam na mega długie spacery a teraz z łóźka ledwo wstaję :/
 
Hej - co do tego bólu to u mnie w sumie sama sobie wyjaśniłam - jak leżę i się nie ruszam ... a potem zrobię sobie spacer... to już się nie dziwię że mnie boli - mieśnie nie są przyzwyczajone do tej sytuacji - że unosi już dość spory brzuszek - więc dziś nie dość że się wyspałam - to jeszcze nie boli mnie podbrzusze:-D więc wycieczka do sklepu przedwczorajsza dała mi się we znaki :-)

Paty dorby temat o proszkach też się nad tym już zastanawiałam - chyba kupię ten yelp. :-)

Pozdrawiam Mikołajkowo :-)
 
Witam dziewczyny!
dziś troche lepiej się czuję,ale w nocy.......
W nocy bolał mnie brzuch i jak to w nocy bałam się,że jakieś skurcze mam.Zjadłam nospę i przeszło.Jeszcze nie czas, a moja mała jest taka mała,że boję sie o nią.Strachu mi napędziła,że hej!
Poprałam ciuszki są takie pachnące,że aż nie mogę się doczekać kiedy je będę mogła ubierać malutkiej
Dziewczyny dla takich chwil warto sie poświęcać!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry