reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
U mnie Misiek na poczatku spał ze mną ( w nocy) bo mi było łatwiej. Około 3 miesiąca przeniosłam go do łóżeczka, przyjął to spokojnie. I około 9-10 miesięcy mu odbiło. MUSIAŁ ze mną spać. Jakieś pół roku temu zaczęłam go odzwyczajać. teraz śpi sam ale i tak mu się zdarza od czasu do czasu w nocy przyjść a nad ranem to na mus!!!
 
moj znowu najpierw spal w lozeczku, pozniej jak zaczal sie podnosic to zeby sobie ulatwic i nie wstawac 10 razy w nocy do niego to go bralam do lozka bo wtedy spal lepiej, a teraz to juz na stale sie do nas przeniosl
 
byłam dzisiaj rano w szpitalu zeby złapac mojego lekarza po recepte, wyczekałam sie ale załatwilam:tak:
widziałam za szyba jak przewożą dziewczyne po cesarskim cieciu, moj boze cała blada owinieta w bety, jakby ledwo żywa, normalnie myslałam ze sie rozpłacze, łzy mi same napłyneły:baffled:
naprawde...jakas płaczliwa sie zrobiłam ostatnio bleee
 
ja po porodzie mialam cisnienie 70/50, tez bylam cala blada przy czym jeszcze mialam mnostwo czerwonych popekanych zylek na twarzy, oczywiscie w bialej calej zakrwawionej koszuli. BYlo mi wszystko jedno jak wygladam :)
 
dzisiaj tutaj tak leje i taka szaruga, że nie mogłam się dobudzić, spionizowałam się po 10-tej, już o 12 trudno było czytać a teraz wygląda jakby miała zapaść noc! :shocked2:
nic mi się nie chce, właśnie przegadałam 1,5 godziny przez telefon i to największy wysiłek, na jaki mnie stać :-D
my jeszcze wózeczka nie mamy, rozważamy różne warianty, ale nie spieszy nam się tak bardzo, w końcu i tak małego od razu na spacer nie zabierzemy, musimy mieć tylko fotelik samochodowy, żeby go ze szpitala przetransportować

Patrysia ja też zaczynam 38 tc wg OM, ale mam przeczucie, że to nie ten tydzień, tylko najwcześniej przyszły albo pierwszy tydzień lutego

Paulineczka możesz podesłać ten link do USC? dalej mam problem z ostateczną decyzją co do imienia i synek delfinek jest bezimienny :confused:
 
Wiatam przyszle mamusie :-)Wlasnie wrocilam z zakupow (kupilam kolejne ciuszki, a co! :tak: ) i strasznie zmoklam, bo zlapala mnie ta paskudna irlandzka pogoda :-( Lozeczka moj M jednak wczoraj nie zlozyl, ale zato komode tak, wiec zaraz sie zabieram za prasowanie i ukladanie ciuszkow ( czy wy pierzecie najpierw nowe ubranka, bo slyszlaam ze niektorzy tak robia i sama juz nie wiem ).
kwiatuszek_pregnet- co do wozka, ja kupilam taki jaki mi sie podobal i jest w miare funkcjonalny, a wg mnie quinny buzz taki jest:-) i do tego ma piekny niebiesciutki kolor:tak::-D Co do ceny to faktycznie jest wydatek, z tym ze u mnie to jest troche inaczej kosztowal 500 euro (sam wozek), ale ja traktuje euro tak jak zlotowki, czyli to tak jakbym dala za niego 500 zł, wiec nie bylo tak zle. Co do pomocy, jak juz wspomnialam ja mialam na rekach 2razy polroczne dziecko i na tym moje doswiadczenie z dziecmi sie konczy :-D Bylam przerazona, ale sciaglam moja mame do mnie (z włoch :tak:) wiec juz sie tego tak nie obawiam :-)
Anna_ajra co do rozstepow :-( ostatnio pojawiaja mi sie coraz nowsze i juz mam ich strasznie duzo :shocked2: Nie pomogla nawet moja kuracja nakladania 2 kremow (ziajka jakis specjalny dla kobiet w ciazy i jakis niemiecki) i zarazem na marne poszlo moje spedzanie godziny czasu po kazdej kapieli z lazience :-( Kremy te pomagaja mi w tej chwile o tyle, ze rozstepy w momencie robia sie jasne, ale jednak sa!!:-(:szok::dry:
Kropecka gratuluje, trzymaj tak dalej
Mysza co do wagi to...ja przytylam juz 25 kilo!!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok::shocked2::shocked2:
Ika_s ja mam takie klocia ( cos jakby kolka) jak sobie laze gdzies i nie wiem co to jest :confused: ale napewno nie skurcze :-)
Agawa_1 watek znakomity :tak::-D napewno sie przyda kazdej z nas
Ladna_ex_panna no ja tez sie dzis naczekalam, z tym ze ja dzis po moje ostatnie zwolnienie :-):-D:tak:, bo od niedzieli ide juz sobie na macierzynski:tak::-):-D
Co do spania dzidzi w lozeczku to moj M jest temu calkowicie przeciwny, duzo role odgrywa tez w tej jego zawzietosci moj sposob spania...mianowicie teraz to jakos nie bardzo sie rzucam z racji mojej wagi, ale wczesniej potrafilam sie tak wierzgac, ze budzilam sie w odwrotnym kierunki do ktorego sie kladlam (w nogach hihi) itp.
:confused: A jeszcze mam wazne pytanie!!! Wlasnie rozmawialam z moja kolezanka (mama 8 m-cznej dziewczynki ) strasznie zreszta zestresowana, bo od kilku dni malej poci sie glowka!!:-( Ona sama mowi ze to moze byc poczatek krzywicy :-( Troche mnie przestraszyla tym! Powiedzcie mi czy moglo to sie wziac z tego , iz....ona posiada taki sam wozek jak ja czyli buzza , z tym ze mala od urodzenia wozila spacerowce (bez gondloki)> Bo chociaz na stronie producenta jest napisane i wszyscy mowia ze wozek (bez gondloki) jest przystosowany dla dzidzi od urodzenia to teraz naszly mnie watpliwosci :confused: Bo jednak nie jest ta spacerowka calkowicie prosta . Co wy o tym mysliscie??
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry