reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

reklama
Paulineczka ubranka koniecznie muszą byc wyprane w proszu dla dzieci z podwojnym płukaniem, dopiero potem prasowanie i układanie:tak:
co do takiego typu wozka to ci nie pomoge, wiem ze im bardziej plasko tym dla maluszka lepiej, a krzywica zwykle jest skutkiem niedoboru witaminy D:baffled:
 
paulineczka, wozek do pocenia sie glowki i krzywicy nie ma nic wspolnego. tu chodzi o witamine D. a jesli chodzi o ciuszki to ja nowych ciuszkow nie piore.
 
ladna_ex_panna no wlasnie ona caly czas podawala wit D3 w kropelkach, i nawet mi juz przywiozla z polski (bo tu nie wiedza o czym ja mowie:baffled::dry:, zreszta nigdzie jej nie kupie tutaj ) i wlasnie podczas tej ostatniej wizyty w polsce lekarz kazal jej zmniejszyc dawke ( dawala 3 kropelki- teraz kazal 1 ) i tak sobie teraz mysle ze moze nie wozek, a to jest przyczyna :confused:

Ahhh tylko sie teraz ze mnie nie smiejcie, ze lacze krzywice z wozkiem :-) Ja chyba juz panikuje poprostu, a z dziecmi naprawde nie mialam za wiele wspolnego
 
Paulineczka ale właśnie to imię rozważałam!!!! :-D gdyby nie to, że mam siostrzeńca o tym imieniu i po prostu nie wypada, żeby drugi Żyraf był w rodzinie :no:
ale żeby się utrzymać w rodzinnej tradycji zwierzęcej, patrzę na Myszon, potem Toro (z hiszpańskiego byczek) i Lew, ale to ostatnie jakieś takie zbyt pospolite aż 2 dzieci z tym imieniem?? :-D:szok::-D ;-):-D:cool2:
 
Kropecka a ja właśnie piorę nowe ciuszki, bo myśle sobie 'cholera, kto wie, przez co one przeszły' - nie jeden raz widzialam w sklepie, jak spadły z wieszaczków albo pólek i sie poniewierały po podlodze, wątpię, żeby obsługa pod koniec dnia robiła przepierkę :-D na drugi dzień z powrotem lądują na wieszakach, lekko strzepnięte :-D dlatego wszystkie piorę, ale prasuje tylko te, co dostałam używane. Na ile stopni pierzecie ciuszki? Na niektórych jest napisane, żeby prać tylko na 40! :baffled:

właśnie podjadam cieciorkę z miseczki, ciekawa jestem czy ma magnez? bo mi wczoraj zaczęła drgać powieka, brrrr... :-(
 
reklama
ja generalnie wszystkie prałam a jedyne nowe ciuszki ktore kupilam to byla bielizna z Tesco ktora byla zapakowana po kilka sztuk w torebkach. Po praniu to wszystko robi sie już takie "zużyte" :/ Natomiast przeprałam i wyprasowałam wszystkie ciuchy po Wiktorze.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry