reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Cześć dziewczyny!:-D
Jakoś jestem dzisiaj obolała...

Paty36 - no proszę, mam koleżankę po fachu!:happy: Mnie też nie zależy na pączkach, ale zauważyłam w kalendarzu. No i niezła rocznica...:tak:
MAGDALENA 27 - i jak samopoczucie? Bóle brzucha minęły?:confused:
Zytka - jakoś nie zaskoczyłam, co miałaś na myśli z tymi pączkami... ostatnio coś słabo kumam...:baffled::laugh2:
Gosia 78, kropecka - nie jestem pewna, tak naprawdę niczego, ale co mam zrobić by dostać skurcze i rozwarcie???:-(:confused: Czy według Was powinnam czekać dłużej niżeli do środy?:unsure: Ale mam doła...

Pozdrawiam Was wszystkie!
 
reklama
Jedna dziewczyna urodziła syna!A miała byc dziewczynka!W dzisiejszych czasach pomyłki?Mam dwóch chłopców i teraz ma byc ....dziewczynka!
Nie wyobraząm sobie,żeby lekarze ( 3 ech) się pomylili!Wszyscy przywykli,że to będzie córcia!A 3d może sie pomylic?Mam zjęcia z pipeczką z 20, 30 i 35 tc i widac jak byk bułeczkę! :happy:
 
NO w końcu znalazłam chwilkę by zdać realację z wizyty u gina.
No to na wstępie powiem, że mnie nie badał bo... dał mi dyspenzę :-) i stwierdził ze nawet jakbym zaczęła rodzić to mi pozwala :-). Zrobił tylko USG i wyszło na nim że mój synek waży na dzień dzisiejszy :.........3209 g :szok:Więc stwierdziłam że musze wcześniej urodzić bo jak doczekam do terminu to moze ważyc z 4 kg a tego już nie urodzę. To mi powiedział że jak wlazło to musi wyjść!!:szok::crazy::no:Ale mi pocieszenie:-( dodał też że jestem dzielna i urodzę bez problemu - cwaniaczek. Powiedziałam mu że urodzę w ciagu 5 minut to mi powiedział ze tak mam się nastawiać bo pierwszy poród trwał 15 i stwierdził że jakaś inna jestem ze tak szybko urodziłam. :baffled::sorry2:

Tak czy inaczej wizyta następna na 13 lutego ale ze znakiem zapytania - tak sobie wpisał bo stwierdził ze po mnie to się można wszystkiego spodziewać. Normalnie :szok::-pA i stwierdził ze dzidzia sie wstawia :-) To dobrze. Ja twierdze że koło 10 mogę rodzić :-)a może wcześniej :confused::confused::confused::eek:



Kurcze ja jestem jakas nienormalna ale to moze dlatego ze taki łatwy poród miałam i nie chciałabym znieczulenia. Moja kumpela ta o którejh wczesniej pisałam nie miała tzn nie czuła partychh namęczyła się dziewczyna bo nie mogła przeć a kazali jej przeć tak jakby kupe robiła a ona nie czuła i nie mogła. Rodziła 2 godziny. Więc stwierdziłam że ja już wole czuć przynajmniej i szybko urodzić - oczywiście dla dobra dzidziusia:-)



Ania_ajra mozesz spróbować olejku rycynowego. Ale uprzedzam ze dobre to to nie jest ale może pomóc.Mi pomogło !!Przy Kamilu oczywiście. :-)
 
Ania ajra - dobrze wiem jak bardzo jesteś zniecierpliwiona tym czekaniem, sama mam dość i chciałabym już urodzić, jeśli lekarz będzie sugerował kroplówkę to chyba nie ma na co czekać...

Agawa - ile trzeba wypić tego oleju rycynowego? Jak już będę bardzo zdeterminowana to może spróbuję...
 
Oto 2 przepisy na drinki rycynowe;-) z netu:

1) 3/4 szkl soku pomarańczowego lub napoju imbirowego

1/4 szkl oleju rycynowego

Wymieszać dobrze i wypic natychmiast

2) 1/4 szklanki oleju rycynowego.
mięta lub sok do popicia
 
Szczerze powiedziawszy to ja wypiłam 2 łyki na raz bez niczego. Jak sobie to przypomne to mi niedobrze. A jakie efekty : Otóż rycynowy olejek powoduje przeczyszczenie organizmu, wywołane sa nim skurcze jelit ale i również macicy. Co do skurczy jelit - nie czuć ich i tych macicy też nie :-) Tylko potem się zaczyna. Na dzidziusia to nie szkodzi bo to naturalnhy środek przeczyszczający. Tylko przyśpiesza oczyszenie organizmu bo jak czyści kilka dni a jeden i porządnie. JA w sumie byłam chyba 3 razy po nim w kibelku. Ale te przepisy Gosi78 wyglądają znacznie lepiej. JAk ktoś jest zdesperowany to niech korzysta. JA ze względu na smak jakoś chyba się nie zdecyduje ponownie :-(
 
Anna ajra moja kolezanka 2 tygodnie po terminie stwierdziala ,ze dluzej juz czekac nie moze i wziela sie ostro do roboty:-D Bylo to jakos na jesien wiec pograbila sobie liscie, przeniosla lawke i wieczorem pojechala do szpitala:-DMoze to jakis sposob...niewiem idz moze na zakupy i je przynies sama do domu czy cos.

Mialam dzis ze 2 razy taki bol w podbrzuszu, ze koniec. Tak mnie cos scislo, zaklulo ze myslalam ze sie wywroce. Moze to juz skurcze...albo poprostu groszek sie wciska dalej, bo czuje go juz coraz nizej .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry