przyszlirodzice
Matka Wariatka;]
Witam sie nadal 2 w 1:-(
:-)Cloe oromniaste gratulacje:-)
Jak ja bym jzu chciala miec moja mala przy sobie
atu nic sie nie rusze
nawet ten brzuchol nie chce sie obnizyc
pewnie pojde we wtorek do lekarza i dalej nic
Jak to czekanie mnei męczy
I to ciągle pytanie sie rodzinki jak sie czujesz i co tam czy juz nie rodzisz
jeju ale zazdroszcze tym mama ktore maja juz swoje maluszki przy sobie
Ja postawnowialam ze jzu sie nie oszczedzam zakupy sprzatanie i dzwiganie ciezkich toreb nic nie daje
nawet przytulanko
:-)Cloe oromniaste gratulacje:-)
Jak ja bym jzu chciala miec moja mala przy sobie
I to ciągle pytanie sie rodzinki jak sie czujesz i co tam czy juz nie rodzisz
Ja postawnowialam ze jzu sie nie oszczedzam zakupy sprzatanie i dzwiganie ciezkich toreb nic nie daje

:-)








Nie to, ze nie chce juz mojego brzuszka kochanego tylko poprostu sie doczekac na dzidzie nie moge:-)
Michaś często zasypia podczas karmienia i jest "wiecznie" nienajedzony.

i jeszcze ta gorączka...
Mam nadzieję, że wszystko się unormuje!
więc zaprzestaliśmy z porannym kąpaniem. Lekarka i pożołna zabroniły smarowania malca oliwką.
hmm... coś w tym jest. W nocy oczywiście przystawiam Michałka do piersi ile tylko się da! - Dzięki - ;-)
nie wiadomo, kiedy się urodzi.