kropecka
Majowa mama 2006; Mamy lutowe'08
no ja też po olejku dostałam silnych skurczów, odwodniłam się, myślałam że umrę, a potem nie mogłam siedzieć tak mnie wszystko bolało. rodzić niestety nie zaczęłam a tylko się martwiłam o zdrowie dziecka. podobno ten olejek może podrażnić oprócz jelit matki również jelita dziecka które może wydalić smółkę do wód płodowych i je zakazić. ja osobiście naprawdę nie polecam, mimo że znam kilka dziewczyn które urodziły po tym. ale to tak samo jak z masażem szyjki. jeśli ma się urodzić to mały bodziec do tego wystarczy (w moim przypadku masaż szyjki) a jak organizm nie gotowy do porodu to nic nie pomoże, nawet podawanie oksytocyny.







okropność!!!!