reklama

Lutóweczki 2008-wątek główny

Cześć dziewczyny!:-D
W końcu sobota i mąż będzie mógł się zająć synkiem... na 12 idę do kosmetyczki doprowadzić twarz do porządku.:-p

U nas dzisiaj deszczowo...:baffled:

agawa1, cole - dzięki dziewczyny!:laugh2: Pochlacie się waszymi pociechami. Jestem bardzo ciekawa jak się dzieciaczki pozmieniali.:tak:
agawa1 - próbowałaś się ważyć z Miłkiem?:confused: Wydaje mnie się, że gdyby nie dojadał byłby bardzo płaczliwy... a po ciuszkach nie widzisz różnicy?:confused:
A co do zbędnych kilogramów, to uważam, że tak i tak mało spadam z wagi. Zobacz ile mi jeszcze zostało!:wściekła/y: Trzeba trochę czasu... to tylko nieliczne szczęściary naszego forum wróciły już do wagi z przed ciąży. Kupiłam sobie na Allegro majtki ściągające :zawstydzona/y: by zmusić ciało do pracy i wchłaniania tłuszczyku...:happy:
A Michaś, to chyba podobny ale tylko sam do siebie... każdy inaczej mówi, raz do męża, a raz do mnie.:wink::-p
patrysia - daj znać, co u Ciebie nowego!:-)

Pozdrawiam Was gorąco!
 
reklama
Hej

Witam się z popołudnia - przeżyliśmy pierwszą kolkę :-( skusiłam sie na kubusia marchwiowego :-( Mlody niezaciekawie to przeżył... odpuszczam sobie soki przecierowe...


A teraz próbowaliśmy wyjść na spacer to deszcz zaczął padać...


Ania_ajra - powodzenia u kosmetyczki :-D

Pozdrawiam Ula
 
Witam sie
POgoda była ładna teraz zaczeło padac wiec wózek z małym stoi w domku:tak:

M pojechał na pogotowie spadła mu szyba i było bleeeee:szok:nie bede wam opisywac
zobaczymy co mu zrobia?

a wstawiam zdjecia małego

pozdrawiam
 
:-):-)witam po dlugiej nieobecnosci.

Oskar niestety nie daje mi odetchnac przy komputerem,
Malo spi i w dzien i w nocy wiec jestem wykonczona. Karmie i piersia i butelka. Na samej piersi malo przybral na wadze wiec doszla butelka i maly glodomor wszystko je:-D:tak::-D
Dzisiaj w nocy co godzine pobudka, padam juz a tu caly dzien tylko drzemki 5 minutowe na rekach a jak go wsadze do lozeczka to pobudka.Wogole to nie lubi swojego lozeczka.
pozdrawiam wszystkie mamy i dzidzusie
 
Cześć dziewczyny!:-D
Witam się wieczorem. Michaś już śpi bez usypiania, drugi dzień z rzędu... jestem ciekawa jak długo te szczęście potrwa...:huh::oo2:

Jak czytam Twoje przygody lileczko, to widzę, że mój mąż na prawdę nie ma co na Michasia narzekać.:-p Synek domaga się często w ciągu dnia tulenia, a mój mąż zaraz mówi, że go uczę noszenia... rrr...:no:
Mysza - dzięki, już jestem po i jak nowo narodzona.:laugh2: Robisz brzuszki?:confused: Ja dzisiaj zacznę.
Ania31 - nieciekawie z tą szybą...:baffled: mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy!
No i jaki śliczny chłopczyk!?:-D Takie fajne ma pysie.:-D

Spokojnej nocy!
 
Hej
U nas dziś spokojna noc :-) maly wykąpany najedzony jeszcze nie zaczął kombinować jak nie spać :-D

Ania_ajra - to super że wizyta się udała - każda z nas potrzebuje czasu dla siebie :-D

Lileczka trzym się :-D mam nadzieje że mały polubi swoje łóżeczko - mojemu się spodobało jak kładę go pod kołderkę a nie pod kocyk :-) lubi jak mu w nocy ciepło :-)

Przyszli rodzice vel Ania - Trzymajcie się :-) i pozdrowienia dla Amelki :-D

Pozdrawiam Ula
 
WITAM !
AGAWA- sa jakies postepy w tej akcji z budowlancem???? Co ile wazysz Miłka?? Moze faktycznie stan z nim na wadze. Jesli byloby cos nie tak napewno bys zauwazyla.;-)No i na pocieszenie Ci powiem, ze nie tylko ty zostalas z kg po porodzie ;/
AGGY- no historia ze szpitalem to jakis horror ;/ no patologia jakas!!!:crazy: bardzo dziekuje za linka :tak::-)
KROPECKA- wiesz juz cos na temat zoltaczki Olka??Z czego to wynika/?? No i jak w szkole??
ANNA_AJRA_tez bym chciala takiej niespodzianki od Michałka:-p choc narazie nie mam co narzekac. W dzien pomaga mi mama, w nocy maz.:cool: Jeszcze tylko zeby tak czesto nie marudzil/plakal.Gratuluje kolejnego kilograma. U mnie zostalo prawie 20 i waga stanela :crazy::oo2::realmad:Michaś zauważył różnice w wypięknionej mamusi?? Ahh no i najwazniejsze...sliczny ten twój Michałek :)
DOWNA_CLOE- pewnie niedługo Julka zacznie pomaga/c kiedy bedzie trzeba ;-)No i gratuluje..."do styku coraz bliżej wiec wszystko idzie we właściwym kierunku" tez bym tak chciala :-(:frown:
MYSZA- masz racje nie ryzykuj juz wiecej kubusiow, bo kolka straszna rzecz :sad:
LILECZKA- znam ten ból, z tym ze ok 19 (po kapieli) moj maly zasypial (do wczoraj) i spal 3-4 godziny budzil sie ok 11 i znow 3-4 godz. pozniej juz 2 i od nowa polska ludowa :-( kupilismy mu drugie lozeczko do kuchni/salonu (bo mamy polaczone) i okazuje sie ze niepotrzebnie, bo malo co w nim przebywa :crazy:
ANIA31- dzidzia sliczna, a co z mezem??

NAchwalilam sie poody i sama od dwoch dni w domu siedze ;/ Kurcze od dwoch dni Michalek moj spi po 15 minut na rekach odlozony do lozeczka zaraz sie budzi i wogole strasznie marudny jest (jak nie kolka to i tak placze niewiem tylko z jakiego powodu) ;/ Dzis do tego je co 1,5 h albo 2 tak po 70-80 ml i sie martwie czy aby nic mu nie dolega. On juz jadal tak po 100- 120 co 3 godziny. dziewczyny karmiace butelka jakto jest. czy taka nagla zmiana nie oznacza nic zlego????
 
Cześć dziewczyny!
Michaś ma dzisiaj już 2 miesiące!!!:-D:rofl2::-D
Ale ten czas teraz szybko leci... już kwiecień tuż, tuż... o rety...

Zegarki przestawione...?

Piękna dzisiaj niedziela. My to już po zakupach:zawstydzona/y:, jak przystało na zapracowanych, ciągle w biegu ludzi...:-p Michaś w końcu zasnął, miał zbyt wiele wrażeń. Nie będę biedaczka ciągnęła już na spacer. Jest strasznie marudny i płaczliwy, jak nigdy dotąd... Nie wiem, co mu może być...???:confused: Od trzech dni podaje synkowi herbatę koperkową Hipp'a do picia, może to od tego...?:confused::confused::confused:

Paulineczka_ - owszem... zauważył różnicę i nie chce dzisiaj spać.:wink: Co do karmienia butlą, to u nas jest też tak jak piszesz... Michaś potrafi zjeść czasem 150ml, a innym razem 60ml. Też mnie to niepokoi... tym bardziej po dzisiejszym dniu.:baffled:

Pozdrawiam
 
reklama
Hej dziewczyny Niedziela piekna dziadek cały dzień zabawia Julke na dworze, tatuś zajął się Oliwką A JA MAM WOLNE:-D
Paulineczka Anna ajra Oliwka też nie zwasze wypija wszystko co jest w butelce a czasem trzeba jeszcze dorabiać Poki wogole chce jesc to się tym nie martwie
Anna ajra podobno z herbatka koperkowa również lepiej nie przesadzać Peditra mnie ostrzegała nadmiar równiez może być pzyczyną kolek.
Byłam wczoraj u fryzjera poprawiłam pasemka obciełam włosy (a miałam tylko przyciąć:baffled:) i pokłóciłam się z M właśnie o fryzurę dziś już dobrze choć rozbroił mnie tekstem ..."zrobiło mi się przykro gdy cię obaczyłem...":baffled: ogólnie pasemka blond już mi sie znudziły jestem ciekawa, jełi po pewnym czasie zafarbuje je na ciemny kolor to będzę wyglądała "jakoś" :confused: Fryzjerka ostrzegała mnie że zafarbowane pasemka mogą przybrać kolor zielony . Czy któraż z was farbowała jasne włosy na ciemnie? jak wyszło? Musze stwierdzić że pierwsze pasemka wyszły fryzjerce świetnie . Było ich mniej niż teraz cieniutkie wylądały trochę jak refleksy we włosach , teraz jest ich duuzo więcej ... wyglądam jak blondyna i musze stwierdzic że nie dkońca o mój kolor włosów:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry