śliczne te nasze dzieciaczki i tak się zmieniają, najbardziej to widać po Amelce Przyszłychrodziców (hehe, przydałoby się zmienić nicka, co???

) - patrzę sobie na avatar i na zdjęcie w poście - jak ona inaczej teraz wygląda
Agawa bez problemu trafilam na zdjęciach Kropecki, który to Olek, a który Wiktor, ale z Miłkiem i Kamilem miałabym twardy orzech do zgryzienia! dla mnie wyglądają tak samo... na pewno wkleiłaś dobre zdjecie?


a Igor do kogo jest podobny? zdania są podzielone. Ja też bym chciała, żeby był do mnie podobny, okaże się już za parę lat...
Aggy dzięki jeszcze raz za opis twojej historii z Kubą w szpitalu, bardzo dużo się z niej nauczyłam. np. do tej pory spacer zaczynał się wrzaskami przy ubieraniu i był to mega stres dla nas obojga a teraz tłumaczę Igorowi, że ubieram go na spacerek, żegnamy się z tygryskiem, osiołkiem etc. (ma takie naklejki na ścianie) i od tej pory wrzaski się skończyły!
Anna_ajra a co na to wszystko osamotniony mąż?
coś mi się najwyraźniej dzieje z głową wskutek trudów macierzyństwa, wczoraj pojechałam na zakupy, połaziłam po sklepach i stwierdziłam, że nic mi nie jest potrzebne, za to wróciłam z naręczem rzeczy dla Igora - jakiś wirus chyba musiał mnie dopaść
