Rekinasia
La Mamma
Kropecka mnie u pediatry pytają zawsze o ukończone tygodnie i liczą 12 tygodni=3 m-ce
Magdzia no to dość ograniczone menu, my akurat oboje lubimy gotować i oboje nie znosimy prasowania :-)
moja mama mnie rozwaliła, rozmawiamy sobie a ona ni stąd ni z owąd, bo dałabyś dziecku smoczka, inne dzieci są szczęśliwe, promienieją a on się tak męczy. Pytam dlaczego się męczy? bo się nie może utulić. A skąd wie, że inne dzieci są szczęśliwe? No na spacerach widzi
OGŁOSZENIE: gdybyście miały jakiekolwiek problemy, zgłaszajcie je do mnie, ja przekażę mojej mamie i na pewno znajdzie jakieś proste rozwiązanie

gdyby moja mama nawaliła, to druga babcia też ma dla mnie sporo bezcennych wskazówek, tylko nieco uboższa wersja poradnika, bo nie czyta dzieciom w myślach. Taki już nasz los, ciekawe czy też będę tak 'doradzać' mojej synowej, znając siebie pewnie tak!
zresztą, co jej będę odpuszczać, ja musiałam przez to przejść 
ale już jej współczuję
Magdzia no to dość ograniczone menu, my akurat oboje lubimy gotować i oboje nie znosimy prasowania :-)
moja mama mnie rozwaliła, rozmawiamy sobie a ona ni stąd ni z owąd, bo dałabyś dziecku smoczka, inne dzieci są szczęśliwe, promienieją a on się tak męczy. Pytam dlaczego się męczy? bo się nie może utulić. A skąd wie, że inne dzieci są szczęśliwe? No na spacerach widzi

OGŁOSZENIE: gdybyście miały jakiekolwiek problemy, zgłaszajcie je do mnie, ja przekażę mojej mamie i na pewno znajdzie jakieś proste rozwiązanie


gdyby moja mama nawaliła, to druga babcia też ma dla mnie sporo bezcennych wskazówek, tylko nieco uboższa wersja poradnika, bo nie czyta dzieciom w myślach. Taki już nasz los, ciekawe czy też będę tak 'doradzać' mojej synowej, znając siebie pewnie tak!
zresztą, co jej będę odpuszczać, ja musiałam przez to przejść 
ale już jej współczuję
Nie ma juz tak lekko
wiec bede probowac w czwartek. W oczku jest jeszcze troszke ropki ale jest juz jej o wielie mniej i zadsza. Widze ze wasze maluszki jakos sie pochorowały nasza na razie dopukać wszystko w pożądku. co tu by jeszcze napisac weekend majowy spedzony u moich rodzicow tzn. ja byłam z małą bo mąż z tesciem robili babci remont wiecei farba olejana tapetowanie malowanie kurz wiec ja wyniosłam sie do mamy
, wprowadziłam tylko jajka bez nabiału więc chyba to jednak jaja tak na Jaśka działają:-(.
Pierw lekarka zezłościła Michałka przytrzymując go na niewygodnych badanio-ćwiczeniach i chyba specjalnie czekała, aż się rozpłacze...
co za baba.
uff... mam dość na dziś!




może powinnaś skonsultować to z lekarzem?
No i co za duży chłopak jest na zdjęciu...? Ale Bartuś rośnie! Śliczny chłopczyk!

