Rekinasia
La Mamma
patrysia!!!!! dziewczyno, co ty wyprawiasz???
chcesz się na drugi świat dostać, uważaj na siebie i jeszcze plastrami się polepiła. A nie jesteś zarejestrowana jako bezrobotna? wtedy by ci przysługiwała opieka
znowu mam zastój i co gorsza, zrobił mi się czerwony liszaj na piersi
((( stan zapalny na bank. U lekarza już mnie rozpoznają z daleka. nie znam drugiej osoby, która by miała takie problemy z piersiami non stop :-(to już chyba 3ci albo 4ty raz
Igor wczoraj próbował Bebilon Pepti, ale od razu wypluwa smoka, dzisiaj M zrobi próbę zawoalowania Bebilonu kleikiem ryżowym, może młody z łyżeczki zje
Kropeckę pewnie pracę pochłonęła a po pracy dzieciaczki, dobrze ją rozumiem, odkąd wróciłam do pracy to mam wrażenie, że teraz na nic czasu nie mam, tylko obowiązki i obowiazki. Nawet jak włosy chcę umyć, to muszę to zaplanować :-)
A gdzie jest Miauczuś
chcesz się na drugi świat dostać, uważaj na siebie i jeszcze plastrami się polepiła. A nie jesteś zarejestrowana jako bezrobotna? wtedy by ci przysługiwała opiekaznowu mam zastój i co gorsza, zrobił mi się czerwony liszaj na piersi
Igor wczoraj próbował Bebilon Pepti, ale od razu wypluwa smoka, dzisiaj M zrobi próbę zawoalowania Bebilonu kleikiem ryżowym, może młody z łyżeczki zje
Kropeckę pewnie pracę pochłonęła a po pracy dzieciaczki, dobrze ją rozumiem, odkąd wróciłam do pracy to mam wrażenie, że teraz na nic czasu nie mam, tylko obowiązki i obowiazki. Nawet jak włosy chcę umyć, to muszę to zaplanować :-)
A gdzie jest Miauczuś
a kabaczka oskrobałam przekroiła na pół wyjełam miąższ (zrobiłam takie rynienki)i włozyłam mielone uprzednio doprawiałm je jak na kotlety mielone i połozyłam w te rynienki i do piekarnika a ze to młode kabaczki to piekłam około 15 minut mozna posypać serem a i nasól dobrze kabaczka ja miałam az słodkiego wszyscy sie zajadaliśy wczoraj
nawet Bartus ten jak widzi ze coś jemy to jest katastrofa musi posmakowac i wychodzi na to ze je z nami jakiegoś ziemniaczka albo kalafiora
uff... już na nie patrzeć nie mogłam.



Zapewne niebawem wszystko wróci do normy.
:-(