L
ladna.ex.panna
Gość
patrysia duzo zdrówka! mój brat jak miał chyba 10 lat miał podobna sytuacje, szyba z drzwi wyleciała pod wpływem przeciagu i poszła równo w połowie, dolna czesc zbiła sie w drobny mak a górna wisiała - cały czas mam przed oczami jego głowę pod tą górną czescią niczym gilotyną
brrr na szczescie sończyło sie mu tylko szyciem nogi
dziewczyny udanych wypoczynków
Ania gratulacje dla siostry! zaczynam myslec ze z tymi synami to u was genetyczne
kropecka oby Wiktorek szybko zrozumial nieobecność mamy;-) czesto słyszałam ze jak chce wracac do pracy to zaraz po macierzyńskim bo potem dziecko bardziej przezywa:-( tylko jak tego uniknąć przy drugim dziecku ehhhh
ja dzisiaj bardzo miło spedziłam czas, bo pojechałam sobie z małą do koleżanki,do Żor ok.70 km ode mnie
znajoma ma tez dziewczynke 3 dni młodszą od Igi, porobiłam fotek, ale gołym okiem widac ze moja wieksza i cięższa jakies 1,5 kg
normalnie nie wiem co to bedzie, bo zapowiada sie z niej wieeelka kobitka hehe zachowaniem tez sie różniły znacząco, moja jakas taka bardziej kumata, reaguje na swoje imie, sama siedzi i jest bardzo kontaktowa a tamta dziewczynka normalnie jak Iga tyle ze jakies 1,5 m-ca temu
tak mi sie wydaje
no nic, buziaki na dobranoc
brrr na szczescie sończyło sie mu tylko szyciem nogi
dziewczyny udanych wypoczynków

Ania gratulacje dla siostry! zaczynam myslec ze z tymi synami to u was genetyczne

kropecka oby Wiktorek szybko zrozumial nieobecność mamy;-) czesto słyszałam ze jak chce wracac do pracy to zaraz po macierzyńskim bo potem dziecko bardziej przezywa:-( tylko jak tego uniknąć przy drugim dziecku ehhhh
ja dzisiaj bardzo miło spedziłam czas, bo pojechałam sobie z małą do koleżanki,do Żor ok.70 km ode mnie
znajoma ma tez dziewczynke 3 dni młodszą od Igi, porobiłam fotek, ale gołym okiem widac ze moja wieksza i cięższa jakies 1,5 kg
normalnie nie wiem co to bedzie, bo zapowiada sie z niej wieeelka kobitka hehe zachowaniem tez sie różniły znacząco, moja jakas taka bardziej kumata, reaguje na swoje imie, sama siedzi i jest bardzo kontaktowa a tamta dziewczynka normalnie jak Iga tyle ze jakies 1,5 m-ca temu
tak mi sie wydajeno nic, buziaki na dobranoc



Zobaczymy, czy synkowi sią spodoba.

i tak na prawdę niczego nie miała, nawet usiąść nie było gdzie. Wszędzie było echo, a dzieci szalały. Z Michasiem ciągle na rękach, to już ręce nam mdlały, no i początkowo dzieci płakały, więc trzeba było uciekać z Michasiem na balkon, by i on nie płakał.
Najbardziej szkoda mi było dziewczyny w ciąży, która jest już 4 dni po terminie. Ale co, tam...
