Witajcie Maminki!
No to sobie zrobiłam dłuzszą przerwę...Ale jestem!

Dopadaja mnie ostatnio jakieś znizki nastroju, to chyba przez to siedzenie w domu... M ciągle w pracy,a my z Marcyśką same

W przyszłym tygodniu ma nas odwiedzić moja mamcia-juz się nie mogę doczekać

A co u nas? Marcelinki najbardziej ulubionym zajęciem jest stanie przy czymkolwiek

Może to być np. moja noga

, a dziś uczepiła się firany i próbowała wstać

Wprowadzamy nowe jedzonka, ale i tak cysiu górą

Nocki są koszmarne...4 razy budzi się na jedzenie! Wieczorem daję jej kaszkę, potem jest dokładka cysiem i tak się budzi tyle razy

Zasypia też tylko przy cycusiu.Jeszcze jej się nigdy nie zdażyło zasnąć bez,no chyba że na spacerze w wózku czasem

Jutro jedziemy do teściów, w sobotę idziemy na wesele.Nie wiem jak to bedzie bo zabieramy Marcysię ze sobą

M w niedzielę idzie do pracy, więc i tak długo nie zabawimy...
Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i życzę spokojnej nocki!
kaskax25- witaj
