Dzień dobry ,witam się z rana...
U mnie nocka możena by żec zarwana, poszłam spać ok 22 ale Daniel mnie molestował i usnełam dopiero o 2 ,potem oczywiście pobutka o 5,10 bo D ma dziś na rano noi śniadanie nu zrobiłam i kanapki do pracy przy okzaji Bartek się obudził, położyłam go do siebie do łóżka i trochę marudził a ja do 7 łapałam sen tak trzy po trzy !!!chyba spróbuje dzieciaki na drzemke uspać razem a przy okazji i siebie!!!
KAŚKAX25 a jednak byłam na grzybach....mamy taką swoją miejscówke gdzie roaną tylko podrzybki ,ludzi tak łazi a my i tak uzbieraliśmy poł reklamówki!!!dziś bedzie z nich sosik i ziemniaczki z surówką!!!!A z okiem Oliwki to zauważyłam że po nocy ma zaropiałe,a ja jeszcze tak profilaktycznie raz dziennie daje jej te krople!!!MÓJ mały też ze chiny ludowe nie che raczkować ...za to coraz lepiej mu idzie w chodziku!
LILECZKA widze ze twój maluch już łobzuje...mój wczoraj ajk był w chodziku to kable ciągnąl .dobrze że byłam w pokoju bo by podgrzewacz na siebie zsunął!!! ja szczepienia też mam po raku a tak to tylko na bilans mam iść!!