Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Pije przez słomke o jedzeniu zapomnij.Rekinasia to ogólny lekarz tutaj - i jak masz jakikolwiek "problem" idziesz do niego...a dopiero on moze wydac jakies skierowanie do specjalisty ewentualnie.Tutejsza słuzba zdrowia pozostawia wiele do zyczenia, chociaz na ciaze i opieke po i opieke nad maluszkiem moim do tej pory narzekac nie mogę
W kazdym razie nie wytrzymałam patrzac jak ona się meczy i pojechałam z nią do polskiego lekarza (jedyne 60euro
:-( ) no ale nie to jest najwazniejsze.... dostała dwa leki w tabletkach - jeden to własnie heviran jak napisala Zytka
- mogłam sie Ciebie poradzić zamiast isc do lekarza irlandzkiego
,( poczułam te przytulanki
;-) ) i drugi jakiś o pokreconej nazwie na "g " - mam nadzieje,ze bedzie juz dobrze,albo chociaz lepiej, bo...
oby Niki to ominęlo zupełnie 

Sewcio na roczku bedzie juz zdrowiusi huuraa:-)
jednak my kobiety to duzo potafimy zniesc
facet juz by się dawno wylozyl i wył do księzyca
Podrap dzidziolka i 3maj sie dzielnie.A maluszkowi moze minie szybciutko.Bozeee po co komu jakies choroby
jakby czlowiek miał malo innych zmartwien
ale skarpetusie antyposlizgowa są.A buciki pewnie ( o ile dobrze pamietam ,a bylo to juz 7 lat temu
) musza byc takie pelne- tzn.z usztywnioną dobrze piętką no i byłoby super gdyby byly w srodku juz wyprofilowane
Ale dziewczyny których maluszki smigają juz na pewno coś podpowiedzą.
Mysza- wypowiedzi typu :
"nie uwierzycie ile kosztował kaczka była droższa..."
"Czasem lepiej nie wiedziec ile kosztowal preznet"



, mam nadzieję, że u Marcysi na katarku się zakończy choroba
. Oj, zazdroszczę Ci tych trzech godz buszowania po sklepach. Planowaliśmy z M zostawić Piotrusia z dziadkiem i w trójkę pojechać do Szczecina ale przez ten kaszel raczej nici z wyjazdu:-( Problem z zajściem w ciążę nie jest mi obcy, u mnie w rodzinie dwoje dzieciaczków urodziło się po in vitro ale tylko ich rodzice wiedzą ile kosztowało ich to zarówno psychicznie jak i finansowo. Obie mamusie na początku zwlekały z decyzją o powiększeniu rodziny (praca, budowa domu itp) a potem okazało się, że jest problem...
Co do prezentu od niani to jestem zdania, że liczy się przede wszystkim gest a nie cena
Dużo zdrówka dla Ciebie



- chyba raczej pozytywny. Nikt Cię chyba nie zlinczuje;-),tym bardziej że pozytywnie wpływasz na aktywność myszki naszej:-)