reklama

Lutóweczki 2014

reklama
Marta Kogel Mogel to mój ulubiony film :-D Ale dziś zobaczyłam, ze jest dopiero o 21,45 więc szanse, że go zobaczę, są marne :-p

Klaudia w którym tc jesteś?

Byłam na spacerku. Pogoda jest CUDNA! Zaraz zabieram się za obiadek :-)
 
małkus ale ja właśnie nie mam skłonności do infekcji... miałam może jedną czy dwie w życiu...a na basen cały czas chodzę więc to tylko nieuzasadnione lęki mojego m:-p

witam nowe forumowiczki

co do ćwiczeń to można też w domu bo jest dużo filmików na yt
a ćwiczycie mięśnie kegla? bo ja mam w planie zacząć... tylko muszę sobie przypomnienia poustawiać bo na 100% będę zapominać:-D
 
u nas dzisiaj bardzo upalnie.

Ja nie mam skłonności do infekcji, całe lato kąpałam się jeziorach i basenach. Jutro też wybywam z dziećmi popływać w basenie. :-)
 
małkus a nie mówiłam ! :) Nie ma co się denerwować w czasie dnia dużo się ruszamy i maluchy pływają sobie po brzuszku a wieczorem jak mamusie odpoczywają to wtedy maluszki pokazują że są :)

Co do ćwiczeń to ja przed ciążą chodziłam z koleżanką na siłownie i od czasu do czasu na solarium, oczywiście nie wyglądałam jak skwara:)
Katia może jakaś powtóreczka będzie leciała Twojego filmu :) Bo jak Ty chodzisz o 21 spać to faktyczne marne szanse hehe :)

Ciasta dzisiaj nie zrobiłam zapomniałam że dzisiaj mam ostatni dzień dostarczenia do Zusu wypełnionego wniosku o pieniążki i wiecie cooooo dosłownie wybrałam chyba złą porę bo siedziałam tam chyba z dobre 40 minut!!! Wszystko szło jak krew z nosa! A babka z okienka non stop na telefonie wisiała!!!!!! Jestem wściekła!! Jeszcze siadłam sobie na krzesełko na poczekalni jedyne wolne i za chwile przychodzi kobieta może z jakieś 40lat miała i się patrzy na mnie i patrzy i patrzy <ja sobie myślę że pewnie czeka aż ja wpuszczę na swoje miejsce> a ja sobie dalej siedzę, dochodzi do niej jakiś facet i ta do niego mówi ' nawet młodzi starszym miejsca nie ustąpią' i obydwoje na mnie a babcia siedząca koło mnie odzywa się że 'pani nie widzi że ta młoda dziewczyna jest w ciąży' hahahahaha sorki ale jak mi się to przypomina to aż się śmieje bo mina tej stojącej była nie ziemska a babcia jeszcze coś pod nosem sobie ględzi że babka mogła nie zakładać takich obcasów to by nie marudziła, dosłownie mi aż głupio było bo wszyscy czekający zaczęli się podśmiewać a ja to chyba cała czerwona z wrażenia byłam - to się nazywa solidarność i zrozumienie drugiej kobiety... :szok:
 
Witam nowe mamusie :-)
Mama stacha poszukaj może w twoim mieście są zajęcia dla kobiet w ciąży. A pozatym wystarczą spacery jakieś niedługie 2km i do porodu też lepiej bo ciało naciągnięte i wygimnastykowane. Więcej nic niewiem ale chętnie sie dowiem:-D
Ja chodzę do pracy tak 15-20 minut w jedną stronę, oprócz tego po schodach na 5p, ale to chyba niewystarczający ruch.
mamastacha ja mam akrnet na basen i mam zamiar raz na tydzien sobie chociaz chodzic poplywac. ale tak szczerze to mysle, ze jak masz przytyc to przytyjesz:( wiadomo ruch troche pomoze. a duzo jesz?
Kurcze, w pierwszym trymestrze dużo nie jadłam bo miałam mdłości, a wówczas przytyłam najwięcej, teraz jem ciut więcej bo bardziej apetyt dopisuje ale wolno tyję, tylko brzuch mam ogromny . . . Ja ruchów jeszcze nie czuję choć od kilku dni podejrzewam, że może maluszek daje jednak o sobie znać. Zapewne okaże się wkrótce :-)
 
Sylwia9 fajnie ta babcia zareagowała :-) Ja miałam dziś podobną sytuację. Poszłam na spacer i zrobiłam po drodze zakupy. Torba była trochę ciężka i rozbolał mnie brzuch, więc stwierdziłam, że przejadę tramwajem 1 przystanek. Usiadłam sobie na przystanku i robiłam coś na telefonie. Nagle wokół mnie zrobiło się strasznie tłoczno i bacie zaczęły porozumiewawczo przyglądać się "młodej bezdusznej dziewczynie, która nie jest na tyle wychowana, aby ustąpić miejsca starszej pani". Kiedy zobaczyłam jak na mnie patrzą rozsiadłam się wygodnie i pogłaskałam sie po brzuchu. Wtedy one się odwróciły.

Zawsze, ale to zawsze ustępowałam miejsca starszym, kobietom w ciąży czy malutkim dzieciom. Teraz sytuacja jest inna i zamierzam korzystać z mego prawa do odpoczynku. Tym bardziej, że naprawdę bolał mnie ten brzuch i miałam ciężkie zakupy.
 
reklama
Cieszę sie, ze mnie przyjelyscie. Właśnie wróciłam od położonej( mieszkam w Danii), która mierzyla mi ciśnienie i słuchałam jak bije serduszko mojego prawdopodobnie synka( tak z kolei powiedziała mi druga położna na USG) . Nie czuje od dwóch tygodni w ogole ruchów, więc trochę sie juz martwilam, ale jak usłyszałam serducho to mi ulzo. :-D
Na basen bym z chęcią pochodziła, ale boje sie infekcji:baffled:.

Klaudia, dajesz mi nadzieję,że u mnie też wszystko moze byc ok mimo braku ruchów od tygodnia;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry