Dzień doobry, witam się pięknie, wyszło u mnie słoneczko. Niedawno dopisałam się do Waszego wątku "Poznajmy się" i chyba na liście lutówek. Dziś próbowałam troszeczkę Was podczytać, ale przerosła mnie ta "produkcja" - nic to, miło, że się dzieje. Skończyłam robić risotto i nie miałam pojęcia, że dwie szklanki ryżu potrafią aż tak się rozmnożyć. Pozdrawiam z Jeleniej Góry, Karolina