sandraa82
Fanka BB :)
Witajcie mamusie 
U nas dziś strasznie brzydka pogoda..z łóżka sie wychodzić nie chce :-(
Jak to jesień ma swoje uroki- choróbska w powietrzu wisza i mnie nie ominęło niestety. Kaszel mnie męczy od 5 dni....masakra. Nic nie pomaga,ani syrop z cebuli,ani herbata z miodem.Na maliny nie mam odwagi bo słyszałam,że w ciąży nie są wskazane...
Ja ide 28.10 na drugie badanie prenatalne i może sie w końcu dowiem co bede miała :-) bo już sie doczekac nie mogę. Skurczy nie mam żadnych jak narazie to i dobrze a dzidzia szlaleje :-).
U nas dziś strasznie brzydka pogoda..z łóżka sie wychodzić nie chce :-(
Jak to jesień ma swoje uroki- choróbska w powietrzu wisza i mnie nie ominęło niestety. Kaszel mnie męczy od 5 dni....masakra. Nic nie pomaga,ani syrop z cebuli,ani herbata z miodem.Na maliny nie mam odwagi bo słyszałam,że w ciąży nie są wskazane...
Ja ide 28.10 na drugie badanie prenatalne i może sie w końcu dowiem co bede miała :-) bo już sie doczekac nie mogę. Skurczy nie mam żadnych jak narazie to i dobrze a dzidzia szlaleje :-).
bez przesady, niby wywar czy napar z lisci malin działa poronnie ale maliny same w sobie eeeeee ja jakbym miała to bym jadła 
