reklama

Lutóweczki 2014

Dziewczyny, a macie może zawroty głowy ? Bo ja od paru dni jak przewracam się z boku na bok to właśnie mi się kreci w głowie. Dziś mam tak że jak właśnie szybciej odwrócę głowę to zaczyna mi się kręcić. To trwa tylko parę sekund , ale jednak. Wyczytałam niby, że tak może się dziać, bo macica uciska na naczynia krwionośne, ale czy to to ? hmm

Tak w ogóle to mi pies uciekł. Znaczy mojemu tacie, bo był z nim na spacerze... uciekł za suczką. Już raz tak uciekł na 2 dni, a potem wrócił... ciekawe czy tym razem wróci...
 
reklama
Ja bardzo chciałam karmić synka piersią ale nie dość że miałam mega wklęsłe sutki to jeszcze w szpitalu bez mojej wiedzy podali małemu butle i po ponad miesięcznej walce o pokarm dałam sobie spokój teraz wierze że będzie inaczej już sam wygląd sutków zmienił się diametralnie w stosunku do pierwszej ciąży
Edda mi się kręci w głowie jak się za szybko podniose
 
Blondi widzę, że Ty już możesz śmiało rodzić :-) fajnie masz :-)

Co do zawrotów to ja mam anemię ale biorę leki. Będę w przyszłym tygodniu robić badania zobaczymy, czy mi się tam nie obniżyło
 
Ło matko, ale natworzyłyście...zupełnie jakby to nie niedziela byla :P

Na popękane brodawki nie ma nic lepszego niż własne mleko. Nakładek nie stosowalam, teraz też mam nadzieję, że nie będą konieczne.
Do siostry nie pojechaliśmy, bo mężowi do kościoła sie zachciało:szok::szok::szok::szok::szok::szok: a potem na chwilę do moich rodziców, potem obiadek trzeba było zrobić.. I już mi się nie chciało jechać, ale jutro śmigniemy:-)

Blondi, ależ masz super, właściwie już widzisz metę :-)
A ja czekam jeszcze 2 tygodnie, choć chcialabym już:-)

Właśnie oglądam Ugotowanych i aż zrobilam sie głodna. A do kolacji godzina:-(
 
Dziewczyny a wiecie jak to jest, jak urodzę naturalnie to mojemu mężowi przysługuje zwolnienie na opiekę na mnie? Wiem że przy cesarce tak jest. Dostaje się 14 dni a przy naturalnym?
 
reklama
Edda, na pewno należy się 2 dni urlopu okolicznościowego i 2 tygodnie ojcowskiego (do wykorzystania przez rok). Co do opieki to nie wiem.

Ja już wlaśnie myślę jak tu zorganizować mężonowi czas - jak pójdę do szpitala chyba weźmie 2 dni opieki na Maję, potem 2 dni okolicznościowego, a dopiero te 2 tygodnie. Zastanawiam się jednak czy nie przełożyć mu tego ojcowskiego na ferie, żeby zajął się Mają, bo ja pewnie jeszcze z Młodym wychodzić nie będę.

Dziś uzgodniłam z mamą, że zrobi mi trochę jedzonka do zamrożenia, ja też coś tam upitraszę i przez czas mojego pobytu w szpitalu będą mieli co jeść :-) a jak zrobie więcej to i po wyjściu ze szpitala skorzystam:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry